Tag: słuchawki

Recenzja: Ultrasone Tribute 7
   Stara miłość nie rdzewieje. Co tyczy zarówno mnie – dawnego posiadacza, jak i samego producenta – który tymi słuchawkami się wypromował. Historia jest nieco zawiła, więc dobrze będzie opowiedzieć ją od początku. W 1991 roku powstało niemieckie Ultrasone – firma jak BMW bawarska, ulokowana początkowo w niewielkim Tudzing nad jeziorem Starnberger – znanym z tego, że spędzał tam wakacje i komponował Johannes Brahms. Ponieważ wszystko się zmienia, obecna siedziba... czytaj więcej...
7 Komentarzy
Recenzja: Final Sonorous X vs Final D8000
   To się słuchawkowemu światu należy, takie porównanie. Jedna firma produkuje dwa modele szczytowe, a chociaż nie jest to sytuacja bez precedensu (Stax na przykład oferuje obecnie trzy) to jednak dość osobliwa, zwłaszcza kiedy dołożyć fakt, że każdy z tych szczytowych jest całkiem różny konstrukcyjnie: jeden zamknięty i dynamiczny, drugi półotwarty planarny. I każdy chce być lepszy, i każdy, jak na szczytowy przystało – drogi. Jeszcze by tylko brakowało, żeby... czytaj więcej...
31 Komentarzy
Recenzja: Lime Ears X Universal
   To się zaczęło w 2010. Świeżo upieczony inżynier akustyk i jednocześnie basista rockowy Emil Stołecki  postanowił zrobić słuchawki dokanałowe nie gorsze od wokółusznych. Albowiem te wokółuszne były świetne, ale dla koncertujących muzyków nieporęczne. "Niepogłowne" de facto, ale mniejsza o części ciała. Stworzył więc (łatwo powiedzieć) zespół badawczo-rozwojowy, w którego skład weszła między innymi pani Karolina, specjalistka od audiologii, czyli... czytaj więcej...
4 Komentarze
Recenzja: Stax SR-009S
   Pewne nazwy same siebie tłumaczą, tak powszechnie są znane. Oferujący od wielu dekad słuchawki uchodzące za najlepsze na świecie japoński Stax jest tego dobrym przykładem; każdy choć trochę zorientowany wie kto zacz i z jakiego poziomu. Uściślijmy jednak spraw parę – pierwsze słuchawki (model SR-1) wypuścił mający wkrótce zyskać światową sławę japoński producent w 1960-tym, szczycąc się, iż były pierwszymi w dziejach mającymi konstrukcję elektrostatyczną,... czytaj więcej...
25 Komentarzy
Recenzja: ERZETICH Mania
   O szerzej dotąd nieznanej marce ERZETICH – oferencie słuchawek i słuchawkowych wzmacniaczy – wspominałem już w relacji z tegorocznego AVS, gdzie w Hotelu Sobieski zajmowała jeden z pokoi, nie chcąc się najwyraźniej mieszać z innymi w Słuchawkowej Strefie i mając dość pary, by wziąć cały tylko dla siebie. Stały w tym pokoju wszystkie cztery produkowane przez nich wzmacniacze, poczynając od najskromniejszego Bacillus poprzez średnie Tilia i Perfidus po flagowego... czytaj więcej...
8 Komentarzy
Recenzja: MrSpeakers ETHER 2
"ETHER 2 is MrSpeakers' all-new Top-of-the-Line planar magnetic headphone. At only 290 grams, ETHER 2 smashes the weight barrier for top-of-the-line headphones, ensuring it feels as good as it sounds, and looks." W tych krótkich i jakże pełnych treści słowach zawarł producent swe zdanie o własnym nowym produkcie, mnie natomiast tej miary zwięzłość nie została dana, toteż dłużej się będę rozwodził. Króciutko wspominkowo: MrSpeakers naprawdę nazywa się Dan Clark i... czytaj więcej...
28 Komentarzy
Recenzja: Pioneer SE-MASTER1
 Pewne rzeczy odkładają się w czasie, i tak stało się z recenzją debiutujących w pierwszej połowie 2015-go roku flagowych słuchawek marki Pioneer. Tytułem ciekawostki i jednocześnie rysu historycznego rzucę, iż zalążkiem Pioneer Corporation (stanowiącej obecnie jedną machinę biznesową z Onkyo Corporation) był założony w 1938 przez pana Nozomu Matsumoto jeden z tokijskich punktów naprawy radioodbiorników, tak więc początki były skromne, a jednocześnie nietypowe.... czytaj więcej...
18 Komentarzy
Recenzja: Fostex TH909
O Fosteksie tyle razy już było, że tylko przypomnieniowo rzucę, iż firma wykiełkowała w 1973 roku z też japońskiego Fostera, produkującego we wczesnych latach powojennych (od 1949 poczynając) popularne głośniki, głównie do samodzielnego montażu, a później także wyroby elektroniczne, mikrofony i słuchawki, których Fosteks, pomyślany początkowo jako firma marketingowa, miał być sprzedawcą, ale ostatecznie wylądował na pozycji samodzielnego producenta głośników,... czytaj więcej...
26 Komentarzy
Recenzja: Meze Empyrean
   W styczniu 2016 pisałem, że firma Meze jest rumuńska, z malowniczego, historycznego Baia Mare, co wcale źle nie brzmi w kontekście znakomitego przetwornika Audiobyte Black Dragon, pochodzącego także z Rumunii. Nie żeby ta Rumunia była jakimś zagłębiem, siejącym na świat cały zmasowaną produkcją o audiofilskim przeznaczeniu, ale się tam na audio znają. Meze Audio to na dodatek twór sam w sobie ciekawy, powstały kilka lat temu z inicjatywy utalentowanego designera –... czytaj więcej...
45 Komentarzy
Recenzja: Campfire Audio Cascade
   Kawałeczek luksusu za znośne pieniądze – tak można je zaanonsować. Je, czyli słuchawki od naszego starego znajomego, amerykańskiego ALO Audio. Dlaczego ALO nie rozpoczęło produkcji słuchawek pod własną marką, tylko wyłoniło Campfire, tego nie wiem, wiem natomiast, że to ci sami ludzie – Ken Ball, Thomas Martens i Vinnie Rossi. Trzej inżynierowie z Portland, pomiędzy Sacramento a Seattle, co w pacyficznej bryzie rzeźbią audiofilskie różności. Pierwszy zwłaszcza... czytaj więcej...
6 Komentarzy