Tag: słuchawki

Recenzja: Burson Soloist Voyager 
     O Bursonie dawno nie było, od bardzo, bardzo dawna. Recenzję flagowego naonczas słuchawkowego wzmacniacza Dyrygent (Conductor) pisałem w 2013, monobloków Timekeeper rok później. Jeszcze wcześniej, w 2012, brałem pod odsłuchowy nóż mniej wysilony model słuchawkowego wzmacniacza HA-160DS, przy tej okazji raportując, że powstała w 1996 roku australijska firma z siedzibą w Melbourne, skupiająca muzyków, inżynierów i pasjonatów dźwięku, sama o sobie powiada, iż... czytaj więcej...
Skomentuj
Recenzja: FiiO FT7
     Rozpocznijmy od przypomnienia. Marka FiiO (FiiO Electronics Technology Company, Ltd.) wykiełkowała w 2007 z OPPO[1], które porzuciło produkcję słuchawek (szkoda, bardzo udanych), i wraz z nimi wszystkiego, co nie było wszędobylskim smartfonem. (Tym większa strata, naprawdę szkoda.) Trudno powiedzieć, aby nowo wykiełkowany podmiot przejął schedę po marce matczynej, ponieważ OPPO w odniesieniu do działów stereo i video wycelowane było w górną półkę, FiiO... czytaj więcej...
10 Komentarzy
Recenzja: VivA Audio Egoista 2A3
     Italska Viva Audio ma oprócz zrecenzowanego już Egoista 845 też inny wzmacniacz słuchawkowy – podobnie wielki, również kosztowny i tak samo lampowy. Sama jego nazwa wszystko tłumaczy, przynajmniej odnośnie lamp; no, może nie aż wszystko, ale większą połowę. Z czterech użytych, dwie radykalnie większe i odpowiedzialne za moc; dnia 10 stycznia 1933 roku koncern RCA rozpoczął produkcję triod 2A3, będących podwojonymi w jednej bańce starszymi 45’ – mającymi... czytaj więcej...
Skomentuj
Recenzja: Sendy Audio Peacock
      Przekroczmy poziom dziesięciu tysięcy. Ale nie wchodząc, tylko schodząc. I zatrzymajmy na sześciu, bo tyle życzy sobie polski dystrybutor – firma AudioHeaven z Olsztyna – za przypadłe jej w dystrybucyjnym udziale tytułowe słuchawki.       Słuchawki pochodzą od Sendy Audio, marki należącej do SIVGA – a w rozwinięciu Dongguan Sivga Electronic Technology Co., Ltd., założonej w 2016 firmy skoncentrowanej badawczo i produkcyjnie na branży słuchawkowej z... czytaj więcej...
6 Komentarzy
Recenzja: AUDMA MAESTRO HPA1
      „To nie sam wzmacniacz słuchawkowy, to kompletny system słuchawkowej obsługi, który potrafi dostosować się do dowolnego źródła dźwięku i zapewnić naturalny, angażujący i dynamiczny odsłuch.” – głosi wers opisowy. Dalej dowiadujemy się, że to owoc dziesięcioleci badań, w którym z najwyższą starannością dokonano wyboru wszystkich kom ponentów cyfrowo-analogowego przetwornika VELVET SOUND™ oraz wzmacniacza dual-mono wyposażonego w unikalną... czytaj więcej...
5 Komentarzy
Recenzja: NUR Harmonia
      Kolejne słuchawki elitarne, dla odmiany tym razem włoskie. Może nie jestem dogłębnie zorientowany, ale słuchawek pochodzących z Italii za wielu nie kojarzę, całkiem inaczej niż wzmacniaczy. Oprócz figurujących w tytule, o zaistnieniu których jeszcze niedawno nie wiedziałem (głównie dlatego, że nie istniały), a także kilku innych elitarnych sygnowanych marką Spirit Torino, przychodzą mi do głowy jedynie efemerycznie migawkowe autorstwa Rudiego Stora z Triestu,... czytaj więcej...
10 Komentarzy
Recenzja: SAEQ PDA-1b
      Wzmacniacz przyjechał z zapowiedzią czegoś nadzwyczajnego. Nic o nim nie wiedziałem, niczego zawczasu nie sprawdziłem, na co dzień co innego mnie zajmuje niż lista producentów audio i czytanie opinii o nich. Wypakowuję – i zdziwienie, a zarazem rozczarowanie. Przecież ja te wzmacniacze znam, to te sygnowane przez RAAL. Podczas sprawdzania okazało się, że SAEQ rozwija się do Serbian Audio EQipment (kiedyś z kropkami S.A.EQ.) i momentalnie jasnym stało, że to efekt... czytaj więcej...
15 Komentarzy
Recenzja: Abyss Diana DZ
      Abyss, a zatem znaczeniowo „Otchłań”, słowo pobudzające wyobraźnię. Początek mamy więc otchłanny, w jaźń głęboko zapadający. Początek ów, w sensie fizycznego istnienia firmy JPS Labs® posługującej się tą nazwą, sięga 1990 roku, a kiedy chodzi o słuchawki, kalendarz wskazuje 2012-ty. Z kolei jak chodzi o recenzje spisywane na tych stronicach, rzecz miała inaugurację w 2018-tym, kontynuację cztery lata później. Obie tamte tyczyły tych samych z... czytaj więcej...
9 Komentarzy
Recenzja: Fostex TH1100 RP
       I znów lądujemy u Fosteksa, który wierzchołek swej oferty zaprojektował podwójnie, identycznie jak himalajski ośmiotysięcznik Gaszerbrum[1], mający szczyty I i II. W naszym słuchawkowym wypadku mamy do czynienia z fosteksowym Gaszerbrum I, ponieważ opisany już wariant zamknięty, Fostex TH1000 RP, dostał wycenę 9250 PLN, a teraz brany w obroty otwarty TH1100 RP to 9990 PLN. Niespecjalnie inteligentnie można spostrzec, że szczytowe modele Fosteksa pną się o... czytaj więcej...
5 Komentarzy
Recenzja: ZMF Caldera
        Słuchawki wracają jak bumerangi. Tym razem powrót ZMF, jednej z wiodących amerykańskich marek. Ich flagowe Caldera dostępne są w wariantach zamkniętym i otwartym – co nie jest aż regułą, ale też nie wyjątkiem. To samo tyczy Sennheisera albo na przykład Fosteksa, jednak w obu przypadkach dostajemy flagowce taniej, bo obie wersje Caldery liczą za siebie po osiemnaście pięćset. Poprzednio recenzowane ZMF aż tyle nie kosztowały, model Atrium był wyceniony o... czytaj więcej...
11 Komentarzy