Recenzje

Recenzja: Circle Labs P300 i M200   
       Ależ jestem spóźniony, ten wzmacniacz debiutował w 2021, trzy lata już zbiegają. Ale to sytuacja odmienna niż w przypadku niedawno opisanego Reveal Audio First Mk II, bo czasem warto poczekać. Nie żebym czekał naumyślnie, ale wyrywać też się nie chciałem, sprawę pozostawiając jej własnemu biegowi. Ten przynosił od czasu do czasu zapewnienia, że powinienem i na pewno, bo to niezwykły produkt, lecz że właśnie niezwykły, to stale wędrujący, pokazywany... czytaj więcej...
16 Komentarzy
Recenzje: AB-tech REN Ethernet Isolator
    Aleksander Bladelius, syn Mikeʼa Bladeliusa, wyjawia nam o sobie, iż od najwcześniejszego dzieciństwa wyrastał w środowisku muzyczno-sprzętowym firmy ojca, otoczony muzyką grającą od rana do wieczora przez siedem dni tygodnia. W tej sytuacji nie miał wyboru, musiało to weń wsiąkać, z wiekiem nabył też technicznego zrozumienia dla działań ukierunkowanych na muzyczno-odtwórczy ideał i powziął pomysły własne. Głównym było stworzenie firmy komplementarnej – nie... czytaj więcej...
4 Komentarze
Recenzja: Austrian Audio Full Score one
      Rasowy wzmacniacz słuchawkowy – głód na te urządzenia ongiś panował, w latach 90-tych niełatwo było zdobyć. Królował Musical Fidelity X-CANS, zwany pieszczotliwie „prosiaczkiem” lub „kobyłką”, w sumie dość trudny do zdobycia i niemający dużej konkurencji. Bo też i w ogóle słuchawkowe wzmacniacze to dosyć świeżej daty sprawa, jeśli nie liczyć zaproponowanych przez Staksa w 1960-tym, które producent zwał energizerami. Te obsługiwały jednak... czytaj więcej...
3 Komentarze
Recenzja: Audio Reveal first Mk II
     Zachowałem w tytule oryginalną pisownię, poddając się w wojnie o to, co-gdzie-kiedy piszemy z dużej, co z małej. Producenci z uporem stosują przeplatankę małych z dużymi liter tytułowo-nazwowych, krzyżując zwyczaj angielski z polskim, od siebie i internetowych reguł coś dorzucając. Efektem tak dziwaczne nazwy jak przykładowo: Austrian Audio Full Score one, albo cała małymi: music hall ha25.3.       Dołóżmy kolejną przeplatankę do tej literowej, dla... czytaj więcej...
6 Komentarzy
Recenzja: Austrian Audio The Composer   
     Czy Austrian Audio to dawne AKG? Nie całkiem, lecz po części. Owo dawne, nieistniejące już Akustische und Kino-Geräte, przemianowane potem na AKG Acoustics GmbH, znaczą nazwiska fizyka Rudolfa Goerike i biznesmena Ernesta Plessa, wiąże je Wiedeń i rok rozpoczęcia działalności 1945, a oficjalnie 1947. To zrazu oprzyrządowanie wizyjne i nagłośnieniowe kin, by potem od pięciu pracowników do wielkiej firmy – spektakularny sukces komercyjny i międzynarodowa sława w... czytaj więcej...
8 Komentarzy
Recenzja: Audio Reveal Hercules
     Warszawska firma Altronik, własność inżyniera Michała Posiewki, od 1989 roku zajmująca się z powodzeniem systemami alarmowymi i wszystkim co z nimi związane, od 2015 wzięła się też za aparaturę audio, konkretnie za wzmacniacze. Identycznie jak wcześniej z sukcesem: najpierw jeden, a teraz cztery jej konstrukcje lampowe zdobyły klientelę, pomimo konkurencji morza. Najtańszy z tego towarzystwa model AR Junior miałem okazję testować i rzeczywiście okazał się... czytaj więcej...
Skomentuj
Recenzja: Magnepan LRS+
     Jezioro Białego Niedźwiedzia… – to brzmi tajemniczo i zaraz wyobrażamy sobie północną Kanadę lub Alaskę, tymczasem miejscowość o tej nazwie, faktycznie położona nad jeziorem, lokuje się w o wiele dalej na południe leżącym stanie Minnesota; na oko jakieś dwieście mil na zachód od Krainy Wielkich Jezior i około dwadzieścia na północ od trzymilionowej aglomeracji Minneapolis–Saint Paul. Miejscowość to niewielka, ledwie dwudziestotysięczna i uchodząca za... czytaj więcej...
6 Komentarzy
Recenzja: Destination Audio WE417A
      Odruchowo nie pałam miłością do recenzowania gramofonów, ich przedwzmacniaczy, wkładek i całej mnogiej reszty tej winylowej menażerii; myślę sobie – dlatego, że nie ma tu zaskoczeń. Dobry gramofon gra jak gra, tzn. lepiej od każdego źródła cyfrowego; wcale przy tym nie musi być drogi, żeby mu to było dane. No ale zepsuć można wszystko poza sporadycznymi wyjątkami, bo na przykład Słońca się nie da, ale gramofon bez problemu. Do tego trzeba się jednak... czytaj więcej...
1 Komentarz
Recenzja: ES Lab ES-R10
    Trochę to niefortunne, że litery ES w nazwie się powtarzają, ale to przecież błahostka. Trochę z kolei utrudniające pracę recenzentowi, że ES Lab nie mówi o sobie nic ponad to, że jest z Hongkongu i startowało od bycia słuchawkowym serwisem, a teraz replikuje najlepsze słuchawki historyczne, wciąż podtrzymując usługę regeneracji niektórych modeli Staksa i wszystkich pierwowzorów replik.      Z czego to ES Lab jako serwis wykiełkowało i jakie osoby je... czytaj więcej...
43 Komentarze
Recenzja: MOONDROP Venus
     Kontynuujmy niewyczerpany temat aktualnych słuchawek, do którego i bez tego ogromnej rzeki dołącza nurt produktów z Chin. Od dawna zresztą obecnych, min. dzięki firmie HiFiMAN, założonej co prawda w Nowym Jorku, ale przez tam osiadłego Chińczyka, który po pewnym czasie wrócił z biznesem do Chin. Tych HiFiMAN jednoznacznie z Chinami nie kojarzono, podobnie jak też nowojorskiej manufaktury słuchawkowych wzmacniaczy Woo Audio, która się nie przeniosła. Ogólnie można... czytaj więcej...
65 Komentarzy