Tag: DAC

Recenzja T+A Solitaire P / HA200
   Dawno nie było o topowym słuchawkowym wzmacniaczu i topowych słuchawkach, prawda? O wzmacniaczu będzie ze dwa tygodnie, a o słuchawkach jeszcze dłużej. Można zwariować, co nie? Raz dwa to nadrabiamy. Żarty żartami, a tak naprawdę dobrze się składa, że zleciana na okoliczność opisu HiFiMAN Susvara ferajna słuchawkowej śmietanki raz jeszcze się przyda, same Susvary także. Jako że w odniesieniu do jakości utrzymujemy najwyższy poziom, cenę obniżając do wciąż... czytaj więcej...
1 Komentarz
Recenzja: iFi audio Zen DAC & Zen CAN
   Z brytyjskim iFi tośmy się już kawałek czasu nie widzieli, konkretnie od warszawskiego spotkania. To miało miejsce upalnym latem zeszłego roku, a teraz mamy rachityczną zimę obecnego, co to ledwie nas śnieżkiem liznęła. Gdzie jej tam, panie, do grudni 1978 i 86, kiedy pociągi po dach zasypało i mrozy trzaskające były. Trzaskające naprawdę – w 1986 mieszkałem w dolinie Wilgi, termometr pokazywał nocą – 38°, a przemarzające na wylot drzewa pękały z potężnym... czytaj więcej...
2 Komentarze
Recenzja: Matrix Audio X-Sabre PRO MQA
   Że przetworniki rządzą, to teraz równie jasne, jak fakt rządzenia komputerów. Stojących na biurkach lub pod nimi albo noszonych po kieszeniach ze zmodyfikowaną nazwą „smartfon”. Wszystkich mających za przedłużenie przetworniki cyfrowo-analogowe. Te mogą być wbudowane lub zewnętrzne i tanie albo drogie. Najdroższy taki kosztuje zdaje się coś koło stu tysięcy dolarów, najtańsze paręset złotych. Z taniutkich będzie następny recenzowany (iFi Audio Zen DAC), a na... czytaj więcej...
17 Komentarzy
Recenzja: Matrix Audio Element X
    Jeszcze całkiem niedawno zdawało się, że obciążony najróżniejszymi regulacjami przetwornik z wbudowanym słuchawkowym wzmacniaczem stanowi ostatnie piętro wypiętrzającej się złożoności. Ale minęło kilka lat i do dwóch funkcji zasadniczych doszlusowała trzecia – streamera. Efektem stoi przede mną tytułowy Matrix Element X, trzy te funkcje łączący. Zgodnie ze szkolną regułą podstawiania (nie nóg kolegom, tylko cyferek w miejsce iksów na lekcjach matematyki),... czytaj więcej...
24 Komentarze
Recenzja: Auralic VEGA G2 Streaming DAC
   Dokończmy sprawy goszczonej ostatnio trójki przetworników, wsłuchując się w brzmienie i odnosząc do wyglądu najdroższego z nich. Auralic Vega G2 kosztuje 25 tysięcy bez tradycyjnej złotówki na wózek w hipermarkecie, którą wspaniałomyślny sprzedawca zostawia kupującemu. W zamian nie tylko jest Vega przetwornikiem, ale także streamerem. Dwadzieścia parę lat temu streamer był rodzajem magnetofonu, różniącym się od zwykłych małymi gabarytami i ofertą zapisu o... czytaj więcej...
10 Komentarzy
Recezja: Audiobyte hydra vox i hydra zap
   Tak głoszą napisy na dwóch częściach dzielonego przetwornika rumuńskiego Audiobyte, którego podstawowy przetwornik cyfrowo analogowy Black Dragon recenzowałem jeszcze w 2014-tym. Już samo to oznajmia, że firma nie jest debiutantem, liczy już parę latek i na rynku się utrzymała. W dodatku są to dwie firmy, a tak dokładniej dwie marki tego samego producenta. Stoi w tej sprzed lat recenzji, że Audiobyte, poza tym że rumuńskie, jest firmą z ambicjami i nie pozbawioną... czytaj więcej...
Skomentuj
Recenzja: PrimaLuna EVO 100 Tube DAC
  A dokładniej: PrimaLuna EvoLution EVO 100 Tube Digital AnaLogue Converter – tak brzmią napisy zdjęte z frontonu świeżej daty (premiera 2019) przetwornika D/A, założonej w 2003 holenderskiej manufaktury PrimaLuna. Manufaktury, dodajmy, skoncentrowanej na sprawach lampowych; jej założyciel, inżynier Herman van den Dungen, jest entuzjastą opartych na nich rozwiązań. Mając (jak, miejmy nadzieję, wszyscy) cel główny w wysokiej jakości, stara się PrimaLuna dostarczać... czytaj więcej...
13 Komentarzy
Recenzja: dCS Bartók
 Bela Bartók to obok Ferenca Lista największa duma muzycznych Węgier. Nie lubię jego debiutanckiego poematu symfonicznego Kossuth, nazbyt jak na mój gust ilustracyjnego, w sam raz na sceny batalistyczne w muzyce filmowej, ale w późniejszej twórczości patrzył już Bartók przede wszystkim w głąb siebie, co zdecydowanie bardziej mi odpowiada. O trzydzieści lat starsza Muzyka na instrumenty strunowe, perkusję i czelestę to dzieło nie podlegające negowaniu. Zresztą wszystko... czytaj więcej...
5 Komentarzy
Recenzja: Astell&Kern KANN CUBE
   Sporo czasu żeśmy sobie nie astellkernili, rok będzie z okładem. Tyle czasu minęło od recenzji mocarnego, jak się wówczas zdawało, modelu KANN, który nie tylko był wyjątkowo mocny, ale też całkiem przystępny. Za swoje cztery tysiące bez tradycyjnej złotówki jakość oferował i wciąż oferuje niewiele ustępującą modelom szczytowym, które są wielokrotnie droższe. Do tego też właśnie moc, pozwalającą napędzać nie tylko słuchawki odtwarzaczom przenośnym... czytaj więcej...
27 Komentarzy
Recenzja: RME ADI-2 DAC FS
   Tym razem  o czymś naprawdę modnym i przebojowym. I na dodatek niedrogim. Żadne tam super drożyzny. A jednocześnie techniczne zaawansowanym, nawet profesjonalnym. I to z wyżyn profesji. Więc oto przybywa i wam daję – tego szukaliście, tego chcecie. Rzecz jasna konkurencja nie śpi, poczynając od małych iFi i Apogee Groove, przez różne Fosteksy, Aune i Questyle, po ALO Audio, Black Dragon i Myteka. I dalej – gdzie już drogo i coraz drożej. Aż po dCS Bartoka i Chorda... czytaj więcej...
38 Komentarzy