Kiedyś, jeszcze całkiem niedawno, w pierwszym dziesięcioleciu obecnego stulecia, słuchawki elektrostatyczne uchodziły za arystokrację, a reszta to był plebs. Mało kto wtedy wiedział o innych wybitnych, o dynamicznych Grado HP1000, Sony MDR-R10 i Sony Qualia, czy pierwszych popisowych planarnych Yamaha YH1000, elektrostaty uchodziły za coś lepszego, godnego większego szacunku. Dziś prawie nikt tak nie myśli, a nawet jeszcze więcej, coś jakby gęstniejący cień... czytaj więcej...
2 KomentarzeWzmacniacze
Wzmacniacze dla elektrostatów to mniej liczna podgrupa napędów słuchawkowych. Zarazem rodzina tych, które najwcześniej zaistniały, a zatem protoplaści. Łatwy do zapamiętania rok 1960 to pierwsze elektrostatyczne słuchawki Stax SR-1, para obsługujących je przystawek do wzmacniaczy głośnikowych (SRD-1 i SRD-2) oraz oferowane równolegle dwa pierwsze samodzielne wzmacniacze słuchawkowe [1] – lampowe Stax SRA-4S i SRA-6S. W konkurencyjnej, szerszej, domenie... czytaj więcej...
13 Komentarzy Ze słuchawkami FT7 przyjechał mały kombajn opromieniony sławą Nagrody EISA. Odnośnie tej nagrody mam odczucia mieszane, niejednokrotnie nagradzano w tym gronie produkty na to nie zasługujące. Ale potępiać w czambuł też nie można, inne zasługiwały. Kwestię nagród odłóżmy, niech urządzenie samo się broni. Słuchawki dały radę, a całkiem nie tak dawno droższy kombajn od FiiO produkował się znakomicie. Model K19 kosztował znacznie drożej i też dostał... czytaj więcej...
15 Komentarzy O Bursonie dawno nie było, od bardzo, bardzo dawna. Recenzję flagowego naonczas słuchawkowego wzmacniacza Dyrygent (Conductor) pisałem w 2013, monobloków Timekeeper rok później. Jeszcze wcześniej, w 2012, brałem pod odsłuchowy nóż mniej wysilony model słuchawkowego wzmacniacza HA-160DS, przy tej okazji raportując, że powstała w 1996 roku australijska firma z siedzibą w Melbourne, skupiająca muzyków, inżynierów i pasjonatów dźwięku, sama o sobie powiada, iż... czytaj więcej...
Skomentuj Italska Viva Audio ma oprócz zrecenzowanego już Egoista 845 też inny wzmacniacz słuchawkowy – podobnie wielki, również kosztowny i tak samo lampowy. Sama jego nazwa wszystko tłumaczy, przynajmniej odnośnie lamp; no, może nie aż wszystko, ale większą połowę. Z czterech użytych, dwie radykalnie większe i odpowiedzialne za moc; dnia 10 stycznia 1933 roku koncern RCA rozpoczął produkcję triod 2A3, będących podwojonymi w jednej bańce starszymi 45’ – mającymi... czytaj więcej...
Skomentuj „To nie sam wzmacniacz słuchawkowy, to kompletny system słuchawkowej obsługi, który potrafi dostosować się do dowolnego źródła dźwięku i zapewnić naturalny, angażujący i dynamiczny odsłuch.” – głosi wers opisowy. Dalej dowiadujemy się, że to owoc dziesięcioleci badań, w którym z najwyższą starannością dokonano wyboru wszystkich kom ponentów cyfrowo-analogowego przetwornika VELVET SOUND™ oraz wzmacniacza dual-mono wyposażonego w unikalną... czytaj więcej...
5 Komentarzy Wzmacniacz przyjechał z zapowiedzią czegoś nadzwyczajnego. Nic o nim nie wiedziałem, niczego zawczasu nie sprawdziłem, na co dzień co innego mnie zajmuje niż lista producentów audio i czytanie opinii o nich. Wypakowuję – i zdziwienie, a zarazem rozczarowanie. Przecież ja te wzmacniacze znam, to te sygnowane przez RAAL. Podczas sprawdzania okazało się, że SAEQ rozwija się do Serbian Audio EQipment (kiedyś z kropkami S.A.EQ.) i momentalnie jasnym stało, że to efekt... czytaj więcej...
15 Komentarzy Kiedy w połowie 2022 roku publikowałem trzyczęściowy katalog najlepszych teraźniejszych i przeszłych słuchawkowych wzmacniaczy, Feliks Audio Envy otwierał „Drugą część (F – Q)” i pod zdjęciem miał opis:
Polskie wzmacniacze słuchawkowe to od dawna rozległy temat. Wielu konstruktorów, jeszcze więcej urządzeń, wśród nich tak popularne jak Skorpion HV-1, Divaldi czy Black Pearl. Znalazło się w tym towarzystwie kilka konstrukcji dużego kalibru,... czytaj więcej...
29 Komentarzy Powstała w 1999 roku LOtOO jest marką audio Běijīng Infomedia Electronic Technology Co., Ltd., pekińskiego dostawcy sprzętu radiowo-telewizyjnego i automatyki przemysłowej. Mjölnir zaś to młot Thora, boga gromów – dosłownie „ten który miażdży”. Wzięte ze stron mitologii skandynawskiej staronordyckie rażenie młotem audiofilskiej branży się spodobało, mieliśmy już tu recenzję czegoś z jego udziałem – opis wzmacniacza słuchawkowego Schiit Mjølnir... czytaj więcej...
Skomentuj To będzie opowieść o tym, jak można nie trzymać się szlaku. Bo cóż my wiemy o Kondo? – Że jest sławne i jest japońskie. A co o Audio Note? – Że była kiedyś afera wokół praw do tej marki. A co bliżej o Kondo? – Kondo to czyjeś nazwisko, nazwisko Hiroyasu Kondo. I z czego on zasłynął, co jego wyróżniało? – Wyróżniały słynne wzmacniacze w technice Single-Ended-Triode okablowane srebrem i ze srebrnymi trafami. A co w tym kontekście wiadomo o... czytaj więcej...
2 Komentarze











