Tag: Odtwarzacz

Recenzja: Astell & Kern A&futura SE180
    Zacznijmy od cytatu:     Ostanie miesiące przyniosły całą „serię niefortunnych zdarzeń”, która dotknęła japońskie firmy. W lipcu 2020 r. doszło do pożaru w fabryce firmy Nittobo w Fukushimie wytwarzającej specjalne włókna szklane wykorzystywane do produkcji mikroprocesorów. To pogłębiło zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw (spowodowane pandemią). W październiku spłonęła fabryka zaawansowanych czujników należąca do Asahi Kasei Microdevices. W... czytaj więcej...
6 Komentarzy
Recenzja: Cayin N8
   Oto recenzja równoległa z tą wzmacniacza C9. Dwa szczytowe wyroby Cayina przyjechały równocześnie, mogą bowiem pracować razem. Ale także oddzielnie. N8 jest samowystarczalnym odtwarzaczem przenośnym, niepotrzebującym zewnętrznego wzmacniacza; C9, jako goły wzmacniacz,  musi mieć jakieś źródło dźwięku – ale to może być smartfon, laptop, cokolwiek. Na ile może zaś poprawić brzmienie samowystarczalnemu N8 (o ile może w ogóle), o tym pisałem w jego recenzji.... czytaj więcej...
7 Komentarzy
Recenzja: Astell&Kern A&ultima SP2000
   Tym razem nie mogę napisać, żeśmy od dawna nie astellkernili, gdyż robiliśmy to przed chwilą. Ledwie co opisywałem najnowszy ich produkt – na poły przenośny, na poły stacjonarny odtwarzacz KANN CUBE, lecz tak się składa, że do Astella zawitało w tym roku wakacyjne wzmożenie i równocześnie z tamtym debiutuje flagowy odtwarzacz przenośny głównego nurtu – A&ultima SP2000, następca dotychczasowego SP1000. (Przy którym też trzeba baczyć na przydomek... czytaj więcej...
22 Komentarze
Recenzja: Astell&Kern KANN CUBE
   Sporo czasu żeśmy sobie nie astellkernili, rok będzie z okładem. Tyle czasu minęło od recenzji mocarnego, jak się wówczas zdawało, modelu KANN, który nie tylko był wyjątkowo mocny, ale też całkiem przystępny. Za swoje cztery tysiące bez tradycyjnej złotówki jakość oferował i wciąż oferuje niewiele ustępującą modelom szczytowym, które są wielokrotnie droższe. Do tego też właśnie moc, pozwalającą napędzać nie tylko słuchawki odtwarzaczom przenośnym... czytaj więcej...
27 Komentarzy
Recenzja: dCS Rossini
   Gioacchino Rossini skomponował swe najsławniejsze dzieło – operę "Cyrulik sewilski" – podobno w tydzień, choć on sam wspominał raczej o dwóch, a historycy mówią o trzech. Tak czy tak w mig skomponował, zwłaszcza jeżeli zważyć, że partytura liczy 600 stron zapisu nutowego. Jest w tej operze aria tytułowego bohatera Largo al factotum, którą na pewno znacie, choć może nie z nazwy. Wystarczy jednak gdy zacytuję: Figaro qua, Figaro là, Figaro su, Figaro... czytaj więcej...
22 Komentarze
Recenzja: Accuphase DP-750
   Czas dla odtwarzaczy cyfrowych krążków równocześnie przyspiesza i zwalnia. Zwalnia, ponieważ moda na nie przygasa, płyty przegrywają z plikami, a jednocześnie przyśpiesza, albowiem broniąc się przed tym producenci najbardziej renomowanych marek coraz prędzej zmieniają asortyment. Jak widmo głodu ruszy najbardziej leniwego, tak wizja schyłku formatu wymusza jego postęp. "Takie wam damy odtwarzacze, że się odechce wam plików" – zdają się mówić producenci, a... czytaj więcej...
12 Komentarzy
Recenzja: Ayon CD-35 HF Edition
   Rok i półtora miesiąca temu pisałem recenzję wersji CD-35 Signature, będącej wzbogaceniem standardowej o przetwarzanie z PCM w DSD. Wyraziłem wówczas opinię, iż to DSD pachnie wprawdzie sukcesem, jednak do pełni szczęścia zabrakło, by bez uszczerbku zachowując a nie redukując bardziej analogowe uroki odczytu PCM, potrafił flagowy odtwarzacz Ayona doprawiać je większą dynamiką, wyraźnością i wyciąganiem artystów z tła – które to cenne własności niewątpliwie... czytaj więcej...
12 Komentarzy
Newsy: Accuphase DP-430
   Po czterech latach od premiery podstawowego odtwarzacza DP-410, Accuphase zastępuje go nowym modelem o symbolu DP-430. Z wyglądu łatwo będzie można go pomylić z poprzednikiem, ponieważ inżynierowie japońskiego producenta skoncentrowali się w tym przypadku na najważniejszym: jak udoskonalić istniejącą konstrukcję i wycisnąć ze sprawdzonych, 16 bitowych kości jeszcze lepszą jakość brzmienia. Zaczęto od podstaw, czyli od jeszcze skuteczniejszej eliminacji szkodliwych... czytaj więcej...
Skomentuj
Recenzja: Ayon CD-T II Signature Reference Transport
   Austriacki Ayon nie bawi się w dylematy. W modzie źródła plikowe? – proszę bardzo. Odtwarzacze CD i SACD wciąż potrzebne? – nie ma sprawy. Na kanwie tej drugiej opcji powstał w zeszłym roku flagowy model CD-35 Signature, czytający też gęstszy format, a zaraz po nim jego wersja ekstremalna z sygnaturą "High Fidelity". Pierwszy przypadek już opisałem, drugi jeszcze przede mną, a tutaj pochylimy się nad kolejną nowością; nowszą i oczywiście stosownie do tego... czytaj więcej...
Skomentuj
Recenzja: Metronome CD8 T Signature
    Odtwarzacze CD to ciągle pozycja mająca wiele odnośników w zakładkach sprzętowych sprzedawców audio, tak więc nad ich losem nie ma co biadolić, ani się ich przyszłością przejmować. Towarzystwo dobrze się trzyma i rządzi audiofilskimi kolekcjami płyt; rządzi tym bardziej, że te nie pustoszeją a pęcznieją, nie ma więc o czym mówić. Do tego rządzenia wielu się garnie, w tym paru najznakomitszych. Niedawno panoszył się w recenzji nowy flagowy Accuphase,... czytaj więcej...
12 Komentarzy