Słuchawki

Recenzja: Ultrasone Edition 15 Veritas
   Dokończmy sprawy z modelem Edition 15 niemieckiego Ultrasona. Pierwotny wariant otwarty został już opisany, pora przedstawić niedawno zaistniały zamknięty. Dołączono doń przydomek „Veritas”, co jest niebagatelną rzeczą. Rzymska Veritas, naśladowczyni greckiej Alethei, to bowiem personifikacja prawdy, postać trzymająca zwierciadło. – Prawda jest zgodnością rzeczy i wyobrażeń – uczy Arystoteles. – Prawda jest całością – dorzuca Hegel. Czy więc faktycznie... czytaj więcej...
1 Komentarz
Recenzja: Ultrasone Edition 15
   Dwa razy dystrybutor musiał się zmienić, nim dostęp do słuchawek Ultrasona ponownie stał się normalny. Dziwny to ludek, ci dystrybutorzy: wielu pośród nich całkiem normalnie działających i wielu nienormalnie. Lecz cóż, jak twierdzą znawcy, na ludzkich zachowaniach się znający – nigdy coś tak pozornie oczywistego, jak upowszechniony stan normalny, nie może w pełni zatryumfować; zawsze ktoś będzie dziwaczył, a im bytowe warunki lepsze, tym dziwaczących więcej i... czytaj więcej...
2 Komentarze
Recenzja: HEDDphone
   Nowych słuchawek zatrzęsienie – kto by kiedyś pomyślał, że będą zjawiskiem tak masowym? I wypierały będą kolumny, i będzie się to działo ręka w rękę z tym, że nowego typu miniaturowe magnetofony, zapisujące dźwięk nie na przesuwanych taśmach tylko w nieruchomych pamięciach, wycinać będą salonowe audio? A za oknami monocykle, hulajnogi i dwukołowce elektryczne staną się nowymi pomysłami na transport indywidualny, zaś przeraźliwie szpecące krajobraz... czytaj więcej...
23 Komentarze
Recenzja: oBravo HAMT Signature
„The supreme collection, that puts you in a live concert hall” Tak ostatnio się składa, że recenzje doskakują na przemian do rzeczy drogich lub tanich, jakby środek nie istniał. Albo niedrogie słuchawki od Sennheisera i Takstara, albo super drogi kondycjoner od Unicorn Audio i teraz te oBravo. Bo wyjaśnijmy sobie – za to hasłowe przenoszenie do koncertowych sal tajwańskie oBravo życzy sobie dwadzieścia cztery tysiące złotych. Bez tradycyjnej jednej złotówki, ale tym... czytaj więcej...
Skomentuj
Recenzja: Takstar HF-580
   Dawno nie było o słuchawkach? – że ironicznie spytam Ale obfitość modeli i dyskusji wokół daje jasną odpowiedź – o słuchawkach nigdy za wiele. A już szczególnie o tych, które kosztują niezbyt dużo, a obiecują być niezwykłe. I tym razem znów o nich, bo te są właśnie takie. A sam temat to nie pierwszyzna, o niejednych już było. W rewirze pukających do bram High-Endu, a kosztujących od paruset do circa dwóch tysięcy, mamy może nie aż plejadę, ale naprawdę... czytaj więcej...
6 Komentarzy
Recenzja: Sennheiser Momentum 3 Wireless
  Niektórzy pewnie wiedzą, a do innych ta wiedza jeszcze nie doszła, ale tak czy tak faktem jest, że osiemdziesiąt procent globalnego rynku słuchawek należy do konstrukcji bezprzewodowych. Jako osoba słuchawek poza domem nie używająca i rzadko posługująca się smartfonem, nie jestem dla masowego rynku reprezentatywny, ale znam wielu podpadających pod to kryterium i z ich doniesień wynika, że nawet cieniutkie i leciutkie kable stanowią pewne utrudnienie, więc nie ma to jak... czytaj więcej...
7 Komentarzy
Recenzja: Crosszone CZ-10
  Mieszajmy dalej w słuchawkach, skoro ich tyle. W opisywanym przypadku wywołać zamieszki nie będzie trudno, mieszanie mają już w nazwie. Zwą siebie strefą mieszania, a ściślej krzyżowania i przekraczania. Zatem miesza się tu, krzyżuje, przekracza… Producent nie jest nowicjuszem i jest w dodatku z Japonii – kraju gdzie słuchawek powstaje najwięcej i gdzie używa się ich jeszcze częściej niż gdzie indziej. Bez mała trzy lata temu napisałem recenzję modelu Crosszone... czytaj więcej...
9 Komentarzy
Recenzja: RAAL SR1a True Ribbon
   Aż nie bardzo wiem, od czego tym razem zacząć. Czy od tego, że sam? Czy od tego, że świat? Czy od koncepcji producenta? Może zacznę od świata, bo on jednak największy. Króciutko, żeby się nie powtarzać – słuchawki to obecnie modowa, sprzedażowa i technologiczna awangarda; z całej branży produktów audio najwięcej ich sprzedają, największa ilość posiadaczy, największa walka producentów o mogące się przebić nowości. Teraz trochę od siebie. (Tak dyktuje... czytaj więcej...
20 Komentarzy
Recenzja: Final D8000 Pro Edition
   Ilość i jakość pozostają w dialektycznym związku, co można różnie interpretować. Dialektyka bowiem, to coś, co możemy nazywać logiką luźną, czyli niby te związki nieuchronne, ale jednak nie bardzo. W efekcie słowo „dialektyczny” nabrało pejoratywnego charakteru, czego dawcami byli jeszcze starożytni sofiści (coś jak dzisiejsi prawnicy – dobrze zarabiający spece od pokrętnych tłumaczeń), a co wzmocniła w czasach nam bliższych alternatywna logika Hegla,... czytaj więcej...
21 Komentarzy
Recenzja: LB-acoustics Mysphere 3
   Krótka wymiana zdawkowej korespondencji, z której do odnotowania są moje wyrazy uszanowania dla twórców sławnych AKG K1000 i w drugą stronę wskazanie mojej osoby jako odpowiedniej do napisania recenzji z uwagi na tych K1000 posiadanie, poprzedziła dostarczenie pocztą kurierską przesyłki z Wiednia, w niej tytułowych słuchawek. Nietypowych, będących współczesną wersją pamiętnych z 1989 roku; czyli trzydzieści lat właśnie mija, a przecież jakby to było wczoraj, kiedy... czytaj więcej...
4 Komentarze