Nadchodzą lepsze czasy? One zawsze są w drodze, ale mało kiedy i gdzie docierają. Jednak po tych wyraźnie gorszych, znaczonych upadkami Chillout Studio i Living! SOUND, dla audiofili z Krakowa i okolic właśnie nastają lepsze. A ściślej zawitały we wrześniu zeszłego roku, jako otwarcie czegoś audiofilskiego. Ale tak jakoś bez rozgłosu z tym otwarciem – salon przy Bronowickiej 4A, tytułowe Studio 999 AUDIO – 1 września zeszłego roku otwarło swe podwoje. Toteż... czytaj więcej...
Skomentuj Zacznijmy tym razem od osoby. EAR, czyli Esoteric Audio Research Ltd., to dzieło jednego człowieka – Tima de Paravicini (1945 - 2020). Wbrew włosko brzmiącemu nazwisku twórcy firma brytyjska, a dokładniej angielska, z siedzibę w Cambridge. Założona w 1976, wraz z jednoproduktową wówczas ofertą wzmacniacza lampowego EAR 509, oferowanego tak nawiasem do dzisiaj. Tim miał ciekawe życie – przyszedł na świat w Nigerii, gdzie jego ojciec był geologiem. W wieku lat... czytaj więcej...
13 Komentarzy Starożytni Grecy byli pierwszymi, o jakich nam wiadomo, którzy podjęli trud analitycznego i syntetycznego opisu świata bez uciekania się do religijnych odwołań. Zamiast wypracowania wspólnego stanowiska i jednolitej wizji wynikła z tego wielokierunkowa komplikacja – przedłożono multum opisów, wszystkich różnych, w tym skrajnie się różniących. Na jednym skraju Parmenides z Elei, uczeń Ksenofanesa[1], utrzymywał, że świat jest całkowicie nieruchomy, a wszelka... czytaj więcej...
38 Komentarzy Weźmy na ząb coś konkretnego, ale nie takiego wielkiego, żeby się zaraz udławić. Weźmy słuchawkowy wzmacniacz za sześć tysięcy. Czyli nie ten od MSB, który się MSB Technology Select Headphone Amplifier nazywa i kosztuje sto osiemdziesiąt tysięcy, ani nie jego tańszy wariant, o sto tysięcy tańszy. Weźmy coś zdecydowanie tańszego, ale też pochodzącego z domeny tranzystorowej i także odwołującego się do wysokiej technologii. Bo chińskie Kinki Studio do niej się... czytaj więcej...
6 Komentarzy Pamiętacie frajera-pompkę? Pewnie nie pamiętacie, to przedwojenne przezwisko. Po wojnie jeszcze się pałętało, ale teraz już nawet określenie „po wojnie” traci sens, bo wojny nikt nie pamięta, nawet najstarsi w rodzinie. (I co to za rodziny teraz w porównaniu do tych dawniejszych, kiedy na babci imieninach bawiło się pół dzielnicy…) Jak wojna, panie bracie, to już prędzej audiofili z antyaudiofilami, a jeszcze prędzej szczepionkowców z antyszczepionkowcami. Jak... czytaj więcej...
2 Komentarze Wzmacniacz zintegrowany – sporo czasu takiego tutaj nie było. A już lampowego szczególnie. Dużą czasową lukę wypełnia na osłodę wzmacniacz potężny – wiele mający mocy i wiele ważący. Oferujący też wiele ustawień trybu pracy, w tym triodowy i pentodowy odnośnie lamp. Od marki znanej i lubianej, od chińskiego Cayina. A Chińczycy trzymają się mocno, czego już z „Wesela” Wyspiańskiego się dowiadujemy, której to sztuki debiut miał miejsce 16 marca 1901... czytaj więcej...
Skomentuj– Dawno nie było opisu przetwornika. – Nieprawda, dopiero co. – Tak, ale to teraz najpopularniejsze klocki. – Ale żeby jeden po drugim? – Nie szkodzi – grunt, żeby pierwszorzędne. – A, skoro tak, to pisz pan… W rzeczywistości nie miałem zamiaru, przetwornika nie było w planie. Lecz czytelnik poprosił o zrecenzowanie jednego z wyróżniających i podjął się dostarczyć. Dostarczył, podziękowanie za to, można przystąpić do rzeczy. Nie, nie... czytaj więcej...
10 Komentarzy To musiało się stać, jak mawiają. Nie musiało, ale było wysoce prawdopodobne. Rosnący udział w rynku audiofilskim słuchawek wraz ze wzrastającą świadomością znaczenia okablowania dla jakości dźwięku sprawia, że coraz większe grono producentów kabli dorzuca słuchawkowe do oferty, dołączając do oferujących je od dawna Cardasa, FAW i Entreqa. Firm dorzucających oraz powstałych jedynie z myślą o tym, by kable słuchawkowe tworzyć, jest teraz kilkadziesiąt i tak... czytaj więcej...
13 Komentarzy Jeden z dwóch wiodących europejskich producentów słuchawek, niemiecki gigant Sennheiser, przypomniał o sobie na przełomie 2020/21 nowym modelem, nazwijmy go – pośrednim. „Ze średniej półki”, jak to się zwykło mawiać, byłoby bowiem nieco trywialne i nie do końca trafne. U Sennheisera szczyt, to super ekskluzywne elektrostaty w komplecie ze wzmacniaczem za prawie trzysta tysięcy, poniżej seria HD 800 w granicach od pięciu do dziesięciu, jeszcze niżej kolekcja HD... czytaj więcej...
Skomentuj Taki sympatyczny był ten mijający rok w zapisie, a taki paskudny. Dwie dwudziestki, łatwe do napisania i zapamiętania, tę tylko w jego przypadku będą miały zaletę, że jak za sto lat ktoś będzie się uczył historii XXI wielu (o ile jeszcze ktokolwiek będzie się wtedy uczył), to datę wybuchu epidemii łatwo będzie spamiętać. Epidemii zresztą niegroźnej – gdzie jej tam do tych z 541-ego, 1346-ego czy 1665-ego; a jak wyglądały pod kątem epidemicznym dzieje, można... czytaj więcej...
7 Komentarzy






