Recenzja: Pylon Audio Sapphire 23
   O dobre kolumny nie jest trudno, sam Pylon oferuje niejedne. Aczkolwiek od dobrych do zdolnych zaspokoić najdalej idące oczekiwania najbardziej wyrafinowanych gustów, droga jeszcze daleka. Ale my teraz nie o takich. Nie rozmawiamy o poziomie Avantgarde Duo Mezzo, Destination Audio Vista, czy Avatar Audio Holophony Numer Jeden. Też nie o szczytowym modelu Pylona, jakim jest Jasper 25. Rozmawiamy o dobrych i niedrogich – a te są najpopularniejsze;  czyli dla najszerszego kręgu... czytaj więcej...
3 Komentarze
Recenzja: Shure Aonic 50
–  Ty, zrecenzowałbyś w końcu te Szczury – ładnie poprosił Pan Dystrybutor, z którym od lat się znamy. –  Ale Karol ich słuchał – mówi, że są za ostre. –  Też słuchałem i są bardzo fajne, o wiele lepsze niż te…, no wiesz, jak im tam. Porównywałem. Fakt, „Szczury” są u mnie od dawna i nieładnie, że wciąż bez recenzji. Poza tym to słuchawki bezprzewodowe, uliczne, szczyt mody. W porównaniu z takimi reszta to sprzedażowo parę procent –... czytaj więcej...
5 Komentarzy
Recenzja: Synergistic Research Foundation IC
   Spróbujmy jeszcze raz, co można małą łyżeczką. Osobiście nie lubię tego zwrotu z ideą apelu o wstrzemięźliwość, bo w końcu mamy jedno życie, więc czemu mierzyć nisko? Ale obrońcy planety głoszą, że gdyby wszyscy mieli mieć „wszystko” w rozumieniu dzisiejszych standardów, to planet typu Ziemia nasza cywilizacja musiałaby mieć do dyspozycji przynajmniej kilkadziesiąt. Wszystko dla wszystkich? – nie da rady. Akurat może interkonektów ta sprawa nie... czytaj więcej...
Skomentuj
Recenzja: iFi Audio iDSD Diablo
    Powracają koneksje audio z motoryzacją, ponownie z kierunku brytyjskiego. Jawnymi były w nazwie wzmacniacza EAR V12, wzorującego układ lamp na cylindrach silników widlastych, a twórcy iDSD Diablo nawiązują do motoryzacji kolorem – ich najnowszy przenośny przetwornik ze słuchawkowym wzmacniaczem jest ogniście czerwony, na podobieństwo sportowych bolidów. Wprost o tym mowa w materiałach reklamowych, także nazwa z motoryzacją się łączy, albowiem „Diablo” to... czytaj więcej...
14 Komentarzy
Recenzja: Ancient Audio „Silver”
Najpierw wyjaśnienie tytułu. „Silver” to system złożony z: Lektora Air – odtwarzacza CD pracującego jako transport, Silver Control – przetwornika (DAC), procesora cyfrowej obróbki dźwięku i przedwzmacniacza lampowego w jednej obudowie Silver Single Mono – czteroczęściowego wzmacniacza lampowego na triodach 300B Dopełnieniem zestawu kolumny Ancient Audio Vintage Ribbon – w teście użyte jako jedyne, ale im poświęcony zostanie odrębny artykuł, toteż... czytaj więcej...
4 Komentarze
Recenzja: Cayin N8
   Oto recenzja równoległa z tą wzmacniacza C9. Dwa szczytowe wyroby Cayina przyjechały równocześnie, mogą bowiem pracować razem. Ale także oddzielnie. N8 jest samowystarczalnym odtwarzaczem przenośnym, niepotrzebującym zewnętrznego wzmacniacza; C9, jako goły wzmacniacz,  musi mieć jakieś źródło dźwięku – ale to może być smartfon, laptop, cokolwiek. Na ile może zaś poprawić brzmienie samowystarczalnemu N8 (o ile może w ogóle), o tym pisałem w jego recenzji.... czytaj więcej...
7 Komentarzy
Recenzja: Cayin C9
   To nie taki wzmacniacz przenośny, że przelotka na słuchawkowym kablu, ani też kieszonkowy. To wielkości kobiecej dłoni kanciaste, metalowe pudełko, albo – bardziej nowocześnie szacując – o powierzchni jak któryś z dużych smartfonów. Jednakże parę razy grubszy i parę razy cięższy, toteż spinać gumami bez sensu, do kieszeni takie combo nie wejdzie. (Chyba, że masz szczególnie dużą i jak makler wspomaganą szelkami.) Przenośność w tym wypadku oznacza przede... czytaj więcej...
2 Komentarze
Relacja: Zuza Baum, Ancient Audio i Winylmojapasja.pl
   Jeszcze trochę, a popadając w skrajną megalomanię zacznę myśleć, że coś przyciągam i skupiam. (Poza złością i sarkazmem, rzecz jasna.) Niedawno pisałem o położonym niedaleko mojej sadyby nowopowstałym Studio999Audio, a tu na dniach jeszcze bliżej otwiera swe podwoje poszerzony o drugą salę lokal salonu płytowego „Winylmojapasja”. To całkiem już po sąsiedzku – adres Kraków, Nowowiejska 11 – dosłownie pięć minut spacerkiem. ... czytaj więcej...
4 Komentarze
Recenzja: Entreq Olympus USB
   Wróciło coś po siedmiu latach, siedmiu i pół dokładnie. Na samym początku 2014-tego publikowałem recenzję poprzedniego szczytowego kabla USB od Entreqa, kosztownego modelu Atlantis. Firma ze szwedzkich lasów, bo tak też można ją określać, przystopowała potem z rynkową ekspansją, osiadając nieco na laurach. Zyskawszy pozycję jednego z czołowych dostawców okablowania wszelakich zastosowań (od cyfrowych po zasilające i kondycjonery), na nową linię szczytową kazała... czytaj więcej...
Skomentuj
Recenzja: heed Lagrange
   Ponownie coś nowego odnośnie nazw. Kiedyś pisane tylko z dużej, w dobie internetowej coraz powszechniej z małej – ta natomiast jest jednocześnie z małej i dużej, czyli jeszcze inaczej. Troszeczkę ręce opadają od tych wymysłów nazwowych, ale nie miejsce tu na poszerzoną tego ocenę; jedynie zauważę, że kiedyś pisano z dużej po to, aby było czytelniej – ażeby w tekście się wyróżniały, a nie tylko z szacunku i kurtuazji. Zamieszanie się robi skutkiem nazw... czytaj więcej...
8 Komentarzy
© HiFi Philosophy