Recenzja: Questyle QP1R

Podsumowanie

questyle-qp1r-hifi-philosophy-017   Odtwarzacz przenośny Questyle QP1R nie stanowi przełomu i nie zawłaszcza nowych brzmieniowych terytoriów, jak to niektórzy pragnęli widzieć, natomiast pozwala nabywcy dokonać w określonym przedziale cenowym wyboru innego stylu brzmienia niż te z dotychczas oferowanych. To styl bardzo atrakcyjny, bazujący na świetnym basie wspieranym równie świetną dynamiką, a jednocześnie nie odbierający przyjemności cieszenia się pełnym spektrum sopranowym i naturalnym brzmieniem ludzkiego głosu. To go szczególnie predysponuje do muzyki rockowej i wszelkiej innej bazującej na potędze brzmienia, ale nie odbiera radości słuchania nawet bardzo subtelnych utworów o delikatnej materii muzycznej. Dodatkowym bardzo ważnym atutem jest wyjątkowy jak na tą kategorię urządzeń zapas mocy, pozwalający użytkować słuchawki o skuteczności do zastosowań mobilnych nie pasującej. Tak więc ci wszyscy, którzy jakiś czas temu zaopatrzyli się w wysokoimpedancyjne modele Sennheisera czy Beyerdynamica nie muszą teraz w imię mody na mobilność wyzbywać się swych ulubieńców i szukać czegoś łatwiejszego dla słabowitych wzmacniaczy. Ten w Questyle QP1R korzysta z innego, zdecydowanie bardziej wydajnego sposobu wzmacniania, oferującego nie tylko większą wydajność ale także potrafiącego zachować bardzo wysoką jakość. Przy cenie 2999 PLN i dobrych walorach użytkowych daje to Questyle QP1R wystarczającą rekomendację i osłonę przed konkurencją.

 

W punktach

Zalety

  • Wysoka jakość ogólna.
  • Nowy w tym przedziale cenowym styl brzmienia.
  • Rewelacyjny bas.
  • Potężne całościowo brzmienie.
  • Naturalne ludzkie głosy.
  • Prawidłowa, ani trochę nie zubożona przy odpowiednich słuchawkach reprezentacja sopranów.
  • Muzykalność.
  • Analogowa płynność.
  • Ogromny jak na tę kategorię urządzeń zapas mocy.
  • Siła głosu regulowana wygodnie pokrętłem.
  • Prosta, łatwa do wyuczenia obsługa.
  • Current amplification.
  • Czyta wszystkie formaty.
  • Przyzwoita ilość pamięci wbudowanej plus dwa porty dla kart rozszerzeń.
  • Brak przycisków na krawędziach obudowy chroni przed przypadkowym użyciem.
  • Nie zawiesza się.
  • Dobry stosunek jakości do ceny.
  • Znany i uznany producent.
  • Polski dystrybutor.

 

Wady i zastrzeżenia

  • Brak najmodniejszego teraz dotykowego ekranu.
  • Kółko regulacyjne nie zawsze chwyta w mig polecenia.
  • Za 600 PLN więcej dostaniemy bardziej przejrzyście grającego Onkyo, tyle że o mizernej mocy i słabszym basie.

Sprzet do testu dostarczyła firma: MIP

Dane techniczne Questyle QP1R:

  • Opatentowana „Current Mode Amplification” w sekcji wzmacniacza.
  • Czysta klasa A.
  • Akceptowane formaty:WAV, FLAC, ALAC, APE, AIFF, ADPCM, LPCM, MP3,
  • WMA,WMA Lossless, OGG, AAC, DFF, DSF.
  • Próbkowanie: PCM Native: 44.1 kHz – 192 kHz (16bit/24bit); DSD Native 2.8 MHz, 5.6 MHz).
  • DAC: Cirrus Logic CS4398.
  • Wyjścia: 3.5 mm headphone output, 3.5 mm line out & optical output.
  • Pasmo przenoszenia: 20 Hz – 20 kHz(±0.1dB).
  • THD: 0.0006%
  • Impedancja wyjściowa: 0,15 Ω
  • Pamięć: 32GB.
  • Porty pamięci: Micro SD card 2 x 128 GB.
  • Bateria: 3300mAh Li-polymer; 8-10 godzin pracy
  • Czas ładowania: 8 godzin.
  • Obudowa: modelowanie CNC.
  • Dostępne kolory: srebrny lub złoty.
  • Parametry wzmacniacza:
  • Gain High
  • Max Output Amplitude: Vout=1.9V rms
  • Output Power:  Pout=40mW @32Ω
  • Pout=12mW @300Ω
  • Gain Middle
  • Max Output Amplitude : Vout=1V rms
  • Output Power:  Pout=31mW @32Ω
  • Pout=3.5mW @300Ω
  • Gain Low
  • Max Output Amplitude :
  • Vout=0.53V rms @32Ω
  • Vout=0.51V rms @16Ω
  • Output Power:  Pout=8.8mW @32Ω
  • Pout=16.3mW @16Ω
  • Cena 3000 PLN

 

System:

  • Odtwarzacze: Astell & Kern AK380, Cowon Plenue, FiiO X7, Questyle QP1R
  • Słuchawki: AudioQuest NightHawk, Final Sonorous VIII, Grado SR60, Sony MDR-Z1000.
Pokaż cały artykuł na 1 stronie

11 komentarzy w “Recenzja: Questyle QP1R

  1. Lord Rayden napisał(a):

    To bardzo ciekawy DAP,o sporej mocy. Jednak na dzisiejsze czasy „zbyt audiofilski” w starym stylu. Bo dzisiejsi Audiofile i Audiofani pożądają WiFi i serwisów strumieniowych (Tidal).
    Astell wprowadził aplikację Tidal w AK300 i AK70. Niestety bez trybu Offline.no ale Astelle mają WiFi.

    1. PIotr Ryka napisał(a):

      Miał być przebojem, według niektórych jest przebojem, a prawda jest taka, że przebojowego DAP-a w średniej cenie na razie nie ma. Bo Onkyo też miało, i całe jest śliczne, tyle że rachityczne. Tak więc na przebój na razie czekamy.

  2. Sławek.S. napisał(a):

    A mnie się wydaje, że QP1R przełom stanowi i wyznacza kierunek. Nie w zakresie brzmienia bezpośrednio, ale funkcjonalności- czyli także w zakresie brzmienia pośrednio. Słynna jest już jego synergia z ortodynamikami- w tym z Hifiman H-1000 czy Audeze. Wyjątkowa też jest zdolność do satysfakcjonującej współpracy z bardzo szerokim zakresem słuchawek nausznych. Czy to nie jest przełom w ‚bezkanapkowym’ mobilnym audio? Jeszce brzmieniowo nie ‚state of the art’, ale już bardzo ciekawy , użytkowo kontrowersyjny.. ale nadający mobilnemu audio nowy wymiar i nowe możliwości.
    Przy tej okazji – sprawdziłem z BD T5p.2. Baaardzo ciekawie, ta moc się po prostu przydaje.

    1. PIotr Ryka napisał(a):

      Pod względem mocy jest niewątpliwie rewelacyjny i zawłaszczył nowe terytoria. Gdyby tak zebrać w całość walory Onkyo i Questyle, byłoby naprawdę czego na spacerze posłuchać. Ale i tak jest, a niedługo takie fuzje mocy z jakością brzmienia i możliwością korzystania z WiFi w średnim przedziale cenowym nastąpią. To będą gorące fuzje, niewątpliwie.

      1. Sławek.S. napisał(a):

        Otóż to. Taki np Chord Mojo z wbudowanym modułem odtwarzacza (hipoteza rzecz jasna).
        Wracając do Q, to myślę, że krok wstecz w technice obsługiwania i kółko do nawigacji było celowym zabiegiem marketingowym. Ten produkt krzyczy – ‚ja nie jestem telefonem, ja jestem odtwarzaczem muzyki’.

        1. Lord Rayden napisał(a):

          Kółko niestety nie jest wygodne. I mały ekran też (zwłaszcza przy kłopotach ze wzrokiem).

          Sporo mocy ma też AK300, którego w rozsądnej cenie używkę posiadam. Taki zestawik marzeń to byłoby może AK300 plus amp AK380 do domu i na wyjazdy a do komunikacji miejskiej AK70. AK70 sluchałem ostatnio i nie narzekałem. Charakter inny od AK300 ale też dobry.

  3. Sławek.S. napisał(a):

    Q. a różne słuchawki.
    Całą zabawa z tym DAPem to sprawdzenie jak nieoczekiwanie zachowają się słuchawki, różne słuchawki. A to chyba nie było mocno podkreślone w powyższej recenzji – ustawieniu wzmocnienia (gain) ma kluczowe znaczenie dla jakości prezentacji. I czasami są to ustawienia nieoczekiwane. Pamiętam z tutejszej recenzji Westone 4 obserwację, iż graja one świetnie z wysokiej jakości sprzętem stacjonarnym, co zapewne oznacza także wrażliwość na jakość wzmocnienia. Podpiąłem swoje poczciwe Westony 4R pod Q . Każde ustawienie ‚gain’ czyni z nich zupełnie różne słuchawki, a ‚dowalenie’ mocy z pozycji ‚H’ – no… nie wierzyłem, ze tak mogą zagrać.
    Producent załącza na swojej stronie listę przetestowanych słuchawek wraz z sugestią ustawienia wzmocnienia i zapewnieniem, że jeśli pojawiły się dane słuchawki na liście to znaczy, że grają z Q przy wskazanym wzmocnieniu doskonale. Jest tam kilkadziesiąt modeli, głównie nausznych i takie niespodzianki jak np AKG Q701. Ponieważ tego akurat nie sprawdziłem, nie dowierzam.

  4. Aksamitnybkekit napisał(a):

    Według mnie questyle to swietny sprzęt za te cene. Wykonanie i brzmienie dla mnie pierwsza liga. Przede wszystkim to chyba jedyny sprzęt przenośny, ktory radzi sobie z bardzo wymagającymi słuchawkami. Szczególnie swietnie zgrywa sie tez ze wszelkimi armaturami.
    Nie pisze dlatego ze jestem jego posiadaczem. Mam tez Astella ak320 i rowniez jestem bardzo zadowolony, qp1r jest dla mnie doskonałym uzupełnieniem.
    Cowona slyszalem tylko wersje Plenue D, którego używa moja siostra. I tutaj trzeba przyznać ze jak za te cene to oferuje świetny stosunek cena/jakość vs mozliwosci. Mały poręczny grajek.

  5. Euzebjusz napisał(a):

    Questyle ma wzmacniacz prądowy i w rezultacie objawią się to dużą skutecznością i zapasem mocy. Trafne porównanie do bakoona HPA-21, który wg. mnie jest jednym z lepszych wzmacniaczy na rynku.
    Połączenie cyfry z układem analogowym w Questyle przynosi zaskakujące efekty. Faktycznie player bez problemu napędza większkość słuchawek i wydaje mi się, że nie ma sobie w tym równych.
    Dynamika gry i rozmach zachęcają do słuchania. Ja się zakochałem. Kupowałem kiedy jeszcze cena była w okolicach 3800zl – wcale nie przesadzona. 3000zl to już fajny deal. Warto znaleźć sklep w pobliżu, który oferuje ten sprzęt i umówić się na odsłuch.

  6. Andres napisał(a):

    QP1R dla mnie osobiście dźwiękowo super. Posiadam Słuchawki Final Pandora IV i zgrał mi się bombowo. Podejrzewam, że testowane X to dopiero zawodostwo.
    Póki co zdecydowałem się jednak na Astell&kern Ak Junior. Ma też sporo mocy a obecna cena to 1299zl wiec wydaje się niezła okazją.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© HiFi Philosophy