Podsumowanie
Wzmacniacz okazał się high-endowy, czego się należało spodziewać, po przebadaniu wersji Performance nie mogło być inaczej. Ale to sformułowanie nic prawie teraz nie znaczy, mnóstwo sprzętu tak się określa. Skądinąd słusznie, jakość poszła wyraźnie naprzód, dobrych przetworników, wzmacniaczy i słuchawek mamy teraz na pęczki. W dawnych kryteriach high-endu, przynajmniej tych luźniejszych, da się powiedzieć o wszystkich, że mniej czy więcej podpadają. (To luzowanie, tak nawiasem, zaczęło się bodaj od słuchawek Sennheiser HD 600, które pomimo niewysokiej ceny do high-endu zaczęto zaliczać.) Jednocześnie nie powstał kategorialny ekwiwalent, dający wyraz ścisłej najwyższości, pozostaje powiedzieć, że coś jest elitarne.
Wzmacniacz Feliks Audio Envy Meisterwerk niewątpliwie należy do elitarnych, pod wieloma względami jest naprawdę imponujący. A już szczególnie jego energia, w tym szybkość narastania i osiągane skale dźwięków, budzą najwyższe uznanie. Nie chce być gorsza przestrzenność, której lekko echowy charakter pomaga stać się większą, odmalowując bardziej imponujące wnętrza i poszerzając horyzonty. Muzyczność nie zostaje z tyłu, bo chociaż nie jest OTL, to możne oszałamiać zarówno barwą, jak prawdziwością. Trzy poziomy wzmocnienia pozwalają się dopasować do prawie każdych słuchawek, nawet szczególnie czułych, a duża moc – wiadomo – oswaja najtrudniejsze i do maksimów rozpędza. Wszystko głównie za sprawą najbardziej elitarnych spośród lamp 300B, które dostajemy w pakiecie, co się właściwie nie zdarza. Na przyjemny dodatek są od razu wspierane przez gatunkowe coc-bottle 6SN7 Psvane; garnitur lamp niewątpliwie pasuje do nazwy Meisterwerk.
Efektowny wygląd, ustalona renoma produktu (występującego w pięciu odmianach) oraz renoma producenta, to wszystko znajduje potwierdzenie w elitarnej też nazwie, pod tym szyldem występuje jedyny, póki co, wzmacniacz Feliks Audio mający takie 300B; nie ma ich ani najdroższy Bliss, ani Envy Susvara Edition. Przez co powstaje zamieszanie, bowiem nie wiedzieć czemu to nie te dwa najdroższe mają szczytowe WE, ale dla posiadaczy Meisterwerka to akurat nie problem.
W punktach
Zalety
- Elitarny o ośmiowatowej mocy lampowy wzmacniacz słuchawkowy z rodziny SET, Class A, non-OTL.
- Bycie non-OTL daje mu większą dynamikę i szybkość dźwięku.
- Oznacza też super wyraźność na bazie mocnego konturowania i mocnego kontrastu.
- Lekko echowy charakter brzmienia przynosi tajemniczość; muzyka zaciekawia, nigdy nie jest bezwyrazowa.
- Echowość daje też powiększenie przestrzeni, w tym kreowanie bardziej imponujących wnętrz.
- Ludzkim głosom przydaje specjalnego aranżu – nie ma tu zawieszania w akustycznej pustce.
- Powtarzają się cech zdiagnozowane u Performance:
- Dźwięk żywy i bogaty.
- Dobrze wyważony tonalnie.
- Trójwymiarowy.
- Klimatyczny.
- Nadzwyczaj dynamiczny i szybki.
- Wysokociśnieniowy.
- Stuprocentowo bezpośredni.
- Finezyjny na miarę bez mała referencji.
- Dochodzi do tego dobre posługiwanie się uplastyczniającymi chwytami – pogłosem i światłocieniem.
- Obcujemy z żywymi ludźmi i prawdziwymi instrumentami, wrażenie tego jest przemożne.
- Dzięki całościowej naturalności każdy gatunek muzyczny zostaje prawidłowo obsłużony, mogąc ukazać swe walory.
- W razie oprawy odpowiednim torem poczucie całkowitego spełnienia.
- Wszystko to od maszyny o imponującym wyglądzie.
- Klasyczny rozstaw lamp stronami cieszy oczy symetrią.
- Niespotykany nigdzie indziej korpus wyfrezowany w gatunkowym drzewie daje ciepły charakter, indywidualizm i rozpoznawalność.
- Made in Poland.
- Sprawdzona polska dystrybucja.
- Ryka Approved!
Wady i zastrzeżenia
- Bardzo znaczny wzrost ceny względem wersji Performance, a i tak nie dostajemy tego wszystkiego, co się znalazło w Susvara Edition.
- Najlepsze wzmacniacze OTL dokładniej obrazują dźwięki i wykazują wyższą muzykalność.
- Dotykowy włącznik odgórny jest sympatyczny w stosowaniu, ale tylko dopóki nie zostanie użyty przypadkowo, o co jest bardzo łatwo.
- Wymiana potencjometru na wyższy gatunkowo zapewne dałaby poprawę.
Dane techniczne
- Wzmacniacz słuchawkowy SET w klasie A z wyjściem transformatorowym (non-OTL)
- Moc: 8,0 W
- Wejścia: 1 x XLR; 2 x RCA
- Wyjścia słuchawkowe: 1 x 4-pin; 1 x 6,35 mm
- Lampy mocy: 2 x Western Electric 300B
- Lampy sterujące: 2 x 6SN7 Psvane Treasure CV181 TII
- Okablowanie: miedź UPOCC
- Czułość wejściowa: 1V RMS
- Pasmo przenoszenia: 8 Hz – 100 kHz (±3 dB)
- THD: ⩽1%
- Trzy poziomy wzmocnienia (dopasowania impedancji)
- Pobór mocy: 110 VA
- Wymiary: 35 x 33 x 24,5cm (LxWxH) – z lampami
- Waga: 15,1 kg
Cena: 48 000 PLN









Dobry wieczór!
Czy w Polsce są produkowane słuchawki, które można byłoby podłączyć do tego wzmacniacza?
A jeśli nie, to które z zagranicznych byłyby najbardziej wg Pana odpowiednie?
Serdecznie pozdrawiam i oczywiście dziękuję za piękną recenzję 🙂
W Polsce, o ile mi wiadomo, nie są obecnie produkowane żadne słuchawki high-endowej jakości oprócz dokanałowych. Które konkretnie z dostępnych pasują do Meisterwerka, to pytanie nazbyt ogólne. Zależy, w jaką grupę cenową się celuje.
Dobry wieczór,
Czy pokusiłby się Pan o porównanie Feliksa z Cayin HA-300, czy to porównywalny poziom pomijając zamontowane lampy?
Porównywalny. Tak przynajmniej to widzę z poprawką na tak wiele lat dystansu pomiędzy ich słuchaniem.
Jaki wzmacniacz słuchawkowy z wejściami symetrycznymi xlr do ok1500zł max 2000tyś by Pan polecił do NH z wciągającym brzmieniem ,miotam się z wyborem…
Ale chodzi o gniazda XLR też dla interkonektu, czy tylko słuchawek?
Z jednymi i drugimi znalazłem Musical Fidelity MX-HPA i aune N7. Oba powinny być dobre, ale żadnego nie słyszałem. Może ktoś inny pomoże?
rozważam jeszcze taką opcję ale niewiem czy to nie będzie krok w tył sprzedając z zestawu smsl daca d200 na rohmie naprawdę bardzo ciekawie grającego w połączeniu z zegarem 10mhz i transportem cd.i kupując w jego miejsce daca z wyjściem słuchawkowym np luxsin x8
Spróbuję o tego Luxsin podpytać, może ktoś ze znajomych słuchał. Z jednej strony naprawdę dużo obiecuje, z drugiej SMSL to świetna marka. Sam nie słuchając nie pomogę w wyborze.
Skonsultowałem sprawę z kimś odsłuchowo zorientowanym i wg niego Luxsin to trochę techniczne brzmienie, zdecydowanie lepiej będzie do SMSL dokupić wzmacniacz aune N7 w wersji bez przetwornika.
Szkoda mi się pozbywać tego mojego smsl d200 bo gra bardzo ciekawą barwę i głębiej co w tej cenie jest niespotykane ale dotyczy to połączenia z zegarem bo to on dodaje wyrafinowania.
Też rzucił mi się w oczy ten Aune i to faktycznie może zagrać dobrze.
Odpuszczam luxsina bo ma za dużo regulacji co odciąga od słuchania.