Recenzja: iFi Audio iDSD BL

iFi Audio iDSD BL HiFi Philosophy 012   Zalew od iFi wciąż zalewa a także płonne okazały się zakusy skłócenia z dystrybutorem, dzięki któremu dałoby się recenzowania tego wszystkiego uniknąć. Dystrybutor się zaszył i jedynie podsyła, ale niezależnie od tego sam także niezgorzej zalewam, bo wcale nie miałem ochoty od opisywania się migać, akurat nie w tym wypadku. Urządzonko zwące się iDSD BL micro jest cacy, przygrywa że „szał ciał” i budzi duże zainteresowanie, toteż wymigiwanie się byłoby nonsensem. Zwłaszcza że recenzję już obiecałem, niejeden na nią czeka, a poza tym jest to rozwinięcie chwalonego niedawno iDSD LE nano. Co zatem się rozwinęło, wypadałoby sprawdzić, a poza tym czytelnicy i tak już wiedzą, że tego BL dostałem, skoro brał udział w teście modułu iTube 2. Tyle że tam sobie przygrywał wyłącznie jako przetwornik, podczas gdy urządzenie jest także samowystarczalne. Ma wbudowany słuchawkowy wzmacniacz i inne udogodnienia, toteż wysupławszy życzone przez producenta 2649 PLN dostajemy komplecik pomiędzy nasz komputer czy laptopa a nasze słuchawki. Całkiem kompletny by zagrać, ale niekoniecznie kompletny zupełnie, bo można rzecz rozwijać, i to na mnogie, jak to u iFi, sposoby. Można dołożyć iSilencera, można iDefendera z iPower, można iCan-a i iTube, a także iUSB3.0 z dedykowanym kablem Gemini. Nie jestem matematykiem, w dodatku kawał ze mnie lenia, toteż nie chce mi się rachować, ile to daje kombinacji. Dużo daje, z pewnością. Na całe szczęście nie trzeba będzie wszystkich sprawdzać, bo jak gra nowe iDSD z iCanem i iTube po kablu Gemini zostało już ustalone, a z kolei wbrew zapowiedziom iDefender nie wrócił, więc też go mamy z głowy. Podobno jeszcze ma wrócić, a wtedy się go sprawdzi, na użytek publiczny sporządzając protokół, ale to kwestia paru tygodni więc na razie bez niego. Zresztą to nie jest tym razem ważne, bo iDSD BL ma iDefendera wbudowanego na stałe (sic!), a tyko nie ma sposobu użycia go z iPower. Tego się nie da zrobić, bo prąd zasilania dopływa jedynie via USB. (Tak naprawdę to da się użyć go optymalnie, bo jest tryb bateryjny, ale tego można używać jedynie przy transferze optycznym lub koaksjalnym.)

Nowy przetwornik iFi może czerpać sygnał z przewodu koaksjalnego lub optycznego, omijając zaszumione równoległym transferem energii USB, ale to transfer po USB jest teraz najpopularniejszy i do zrealizowania najprostszy, toteż o jego optymalizację toczy się największa walka. Na miejscu znalazł się za to przydatny w tej materii iSilencer, toteż będzie coś o nim.

Firmy iFi Audio przedstawiać nie muszę, przedstawiałem ją mnóstwo razy, zatem możemy przejść do rzeczy.

Pokaż cały artykuł na 1 stronie

16 komentarzy w “Recenzja: iFi Audio iDSD BL

  1. BG pisze:

    Warto zatem dopłacić 150zł do nowinki względem pierwszego iDSD, prawda?
    Zastanawiam się jak sobie poradzi z Hifiman’ami He400i albo Audeze El8 lub MrSpeakers Aeon, jako że planuję zakup jednego z tych modeli i myślę nad idsd bl jako napędem dla niego.

  2. PIotr Ryka pisze:

    Tak, podczas testu całej wieży sprawdziłem i nowy BL jest lepszy od poprzedniej wersji przetwornika – dokładniej obrazujący.

  3. Miltoniusz pisze:

    Wersja srebrna w zestawie z iPhonem nie jest zła ale i tak znacznie lepsze brzmienie zapewnia sam wzmacniacz słuchawkowy Alo Audio Continental v3 napędzany z dziurki słuchawkowej. Ciekawe, co Pan Panie Piotrze o tym sądzi.

    1. PIotr Ryka pisze:

      Continental już wypadł z produkcji, a szkoda, bo był wyjątkowy. Z drugiej strony przenośne lampy to nieco ekstrawagancki pomysł. iPhone to nie moja specjalność. Karol ma i woli słuchać z Sony Xperia. Sam porównania tych smartwonów jeszcze nie robiłem.

      1. Marecki pisze:

        A tu taka niespodzianka https://www.aloaudio.com/shop/continental-v5/

        Najwidoczniej Alo wróciło po rozum do głowy.

      2. Marecki pisze:

        I jeszcze takie cóś https://www.aloaudio.com/shop/continental-dual-mono/

        Jadą z lampami po całości : )

    2. Wiceprezes pisze:

      Dobre granie Appla skończyło się od modelu 5, gdzie świetnego DAC’a Wolfsona zastąpiono Cyrrusem. I zrobiła się straszna bieda. Niestety, 6S którego teraz posiadam z wyjścia słuchawkowego gra bardzo nijako, bez werwy, sceny, separacji. Taka buła 😉

      Natomiast jako źródło cyfrowe z Tidalem (poprzez camera adapter i iSilencer3.0) dla iDSD i TH-610 radzi sobie świetnie. Pisząc ten komentarz słucham tego zestawienia i jestem szczerze ukontentowany :)

      1. Miltoniusz pisze:

        Rozumiem, że model 5 to już jest ten zły, czy tak?
        Ja właśnie gram z iphone 6s który w szybkim porównaniu zabrzmiał lepiej niż wersja 6 (wyjście słuchawkowe prosto na słuchawki) a z Alo Continental v3 brzmi jak na mój gust lepiej niż ten sam iphone 6s po wyjściu cyfrowym na srebrnego ifi micro iDSD. Pewnie zależy od słuchawek – używam HD800. Alo Audio daje więcej barwy, potęgi, naturalności. No ale ponoć HD800 nie zgrywają się najlepiej z micro iDSD. Aha, niedawno kupiłem playera Sony NW-A35 za jakieś chyba 800 zł. Porównań nie robiłem ale nie odniosłem wrażenia aby grał lepiej niż iphone 6s. A kupiłem tego Sony aby mieć przenośne radio bo cholera w iphonie ani w lepszych DAPach nie ma.

  4. Paweł pisze:

    Panie Piotrze, czy jest możliwe porównanie jakości brzmienia tego sprzętu do przenośnego Ak kann, czy AK 380? ☺

  5. PIotr Ryka pisze:

    KANN ma brzmienie podobne, AK380 jest bardziej analogowy.

  6. Andrzej pisze:

    Panie Piotrze,
    jeżeli ma Pan jeszcze BL i iDefendera to proszę wpiąc go z zasilaczem iPower pomiędzy laptop a BL.
    Co Pan o sądzi o tym dźwięku? W środku podobno jest już iDefender, to dlaczego z tym dodatkowym brzmienie jeszcze bardziej się ożywia i klaruje?
    Jaki docelowy zestaw produltów iFi w komplecie z BL Pan by polecił?

    Pozdrawiam serdecznie :)

    1. PIotr Ryka pisze:

      W recenzji wyjaśniałem, że iDefender w iDSD BL może przejawić pełną moc jedynie w transferze optycznym z trybem bateryjnym. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że iDefender z iPower poprawiają jego brzmienie w transferze USB. Sam tego nie miałem okazji sprawdzić, bo iDefendera i iPower pisząc recenzję nie miałem, a teraz nie mam także iDSD BL. Ale może się jeszcze trafi okazja. W każdym razie to dobrze, że tym razem praktyka potwierdziła teorię, bo nieczęsto się to przytrafia.

      1. Andrzej pisze:

        A jaki docelowy zestaw produltów iFi w komplecie z BL Pan by polecił? Czy jest Pana zdaniem coś podobnego w podobnej cenie, formacie co mogłoby konkurować z iFi w możliwie najlepszej konfiguracji?

        1. PIotr Ryka pisze:

          Optymalny mały zestaw od ifi to iDSD BL + iTube2 + iCan SE + iDefender + i Silencer i albo kabel optyczny, o ile mamy optyczne źródło (na przykład płytę główną w PC), albo USB Gemini z iDSD3.0. Alternatywa to jakiś dobry a niedrogi przetwornik (może być ten sam iDSD BL) i wzmacniacz lampowy PhaSt. Nie porównywałem, ale to i to na pewno gra świetnie. PhaSt sam też robi przetwornik, ale go nie słuchałem.

          1. Andrzej pisze:

            „albo USB Gemini z iDSD3.0.”

            oczywiscie chodzi pewnie o iUSB3.0

          2. PIotr Ryka pisze:

            Tak, oczywiście.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© HiFi Philosophy