Angielska wersja recenzji/English version of this review
Pan Tomasz Rogula to mój krajan. Obaj dorastaliśmy w Krakowie, w dodatku w tym samym czasie. I choć nigdy wtedy żeśmy się nie spotkali, los osobliwie zetknął nas teraz, kiedy on od lat mieszka w Warszawie, a ja po latach wróciłem do Krakowa. Obaj zawędrowaliśmy bowiem na obszar muzyki, choć on świadomie od najwcześniejszego dzieciństwa na tym obszarze przebywał i aktywnie w nim działał, a ja, jak większość z... czytaj więcej...
8 KomentarzyOpublikowano: listopad 2009
Ach, cóż to był za rwetes jakiś czas temu, kiedy się pojawiły. Słuchawkowi maniacy biegali jak oszalali z podniecenia, przeorywali Internet w poszukiwaniu jakiejkolwiek relacji i stali w długaśnych kolejkach po sklepach wysyłkowych, by wreszcie dosięgnąć nowego świętego Graala. A kiedy już go dopadali, radosnemu mlaskaniu, cmokaniu z zachwytu i euforii nie było końca. Konstruktor – firma AKG – też sobie nie żałował. Reklamował produkt... czytaj więcej...
58 Komentarzy Młody, otwarty i wesoły Gedyminas okazał się w pewnym sensie moim krajanem, jako że pochodzi z Wilna, a z Wilna pochodziła moja matka. Był to niewątpliwie dobry punkt zaczepienia do rozmowy, która potoczyła się gładko i wartko.
- Gedyminas, jesteś zaskakująco młody, a już odniosłeś międzynarodowy sukces jako producent głośników. Wystawiasz je za granicą i tłumy jak widać w pokoju obok walą na twoją prezentację. - Działać zacząłem już dziesięć lat temu,... czytaj więcej...
6 Komentarzy Geoff to swój chłop, bratnia dusza i bardzo miły, bezpośredni facet, bez śladu wyższości czy dystansu. Jako współwłaściciel i szef marketingu firmy Tellurium Q stale podróżuje kontaktując się z mnóstwem ludzi, ale kurtuazyjnie zaznaczył, że Polska jest dla niego bardzo ważnym miejscem, w którym spotkał się z niezwykle miłym przyjęciem, a proponowana przez niego oferta z szerokim odzewem.
- Dla wielu osób tutaj odtwarzanie muzyki to istotna sprawa, a wiedza i ruch... czytaj więcej...
1 Komentarz Jest takie miejsce wśród wielu dróg, gdzie się spotyka z Zachodem Wschód, milion z milionem i tym tam graj, jest takie miejsce, taki kraj.
Sparafrazowałem pieśń Janka Pietrzaka, ponieważ jej powaga i nastrój refleksji same w tych okolicznościach do mnie napłynęły. Jesteśmy na drugim końcu skali. Nie ostatecznym wprawdzie; da się pójść jeszcze dalej, ale już bardzo daleko od tego miejsca, w którym za swoje rozsądne i umiarkowane pieniądze grały monitory Sveda... czytaj więcej...
6 Komentarzy Nie każdego stać na Reimyo. Prawie nikogo nie stać. To jednak nie znaczy, że ci których nie stać, muszą na zawsze brać rozbrat z wysokiej klasy brzmieniem. Nie muszą nawet z brzmieniem bardzo wysokiej klasy, bo jest coś takiego jak monitory Sveda Audio i jest coś takiego jak Mytek.
Tego Myteka już opisałem, ale zadziwia mnie stale. Drzemią w tym małym urządzonku, będącym przetwornikiem cyfrowo analogowym, przedwzmacniaczem i wzmacniaczem słuchawkowym w jednym... czytaj więcej...
2 Komentarze Reimyo to oczywiście legenda. Tak jak Kondo, czy – by nie sięgać tylko do audiofilskich odwołań – Steinway. Stanowi coś w rodzaju odrębnego świata, wokół którego się orbituje, ale do wnętrza którego przenikają jedynie nieliczni, bo nie ma czegoś takiego jak tańszy zestaw Reimyo, niedrogie Kondo albo przystępny Steinway. Wystawy Audio Show tę mają z kolei zaletę, że pozwalają bez wejścia w posiadanie specjałów tych zasmakować, choćby nawet i wiele godzin w... czytaj więcej...
Skomentuj W porównaniu z obfitością systemów głośnikowych ilość prezentowanych w tym roku torów słuchawkowych była żałośnie skromna, podtrzymując wieloletnią tradycję. Nie ma się jednak czemu dziwić, bo w szerokim świecie także utrwalił się obyczaj robienia specjalnych słuchawkowych wystaw, bowiem w warunkach dużej głośności otoczenia spowodowanej grającymi wszędzie głośnikami nie ma zaplecza dla słuchawkowych doznań. Z tego względu, jak mi tłumaczył pan... czytaj więcej...
5 Komentarzy Pora zmienić hotel. Drugiego dnia udałem się najpierw do Bristolu, gdzie wizytę rozpocząłem od sali Audiofastu i ulokowanych tam ich skarbów, ale doszedłem do wniosku, że opiszę jak to grało w odrębnym tekście, bo na to ten dźwięk niewątpliwie zasługiwał. Skierowałem się następnie do sali Hi-Fi Clubu, gdzie okazało się, że jest kolejka i trzeba umówić się na godzinę. To nie jest zły pomysł robić odsłuchy przy drzwiach zamkniętych by nikt nie... czytaj więcej...
11 Komentarzy Na czwartym piętrze o jednej prezentacji chciałem szczególnie napisać, bo wybijała się nad inne. Chodzi o system pracujący na rzecz głośników monitorowych Raidho Acoustic D-1 prezentowany przez Chillout Studio. Tak konkretnie to prezentował te Raidho oraz ich przyległości przybyły z Danii współkonstruktor i współwłaściciel fabryki – Lars Kristensen, a system napędzający złożony był z odtwarzacza dCS Puccini w roli napędu CD oraz elektroniki Jeff Rowland. W... czytaj więcej...
5 Komentarzy






