Pora na coś małego, takiego mieszczącego się w dłoni. Takiego nie do stacjonarnych PC czy odtwarzaczy (choć w sumie, czemu nie?), ale też i nie samodzielnego, tylko do towarzystwa. I nie samych słuchawek, po drugiej stronie DAP-a lub smartfona – jakiegoś najogólniej biorąc cyfrowego źródła sygnału.
Tak meandrując docieramy do portu przeznaczenia, do miniaturowego lampowego wzmacniacza słuchawkowego z przetwornikiem, będącego swego rodzaju donglem,... czytaj więcej...
23 Komentarze






