Recenzja: Cayin HA-300

Podsumowanie

   Każdy chce się teraz popisać, mający coś wspólnego ze słuchawkami najbardziej. Małe audio robi furorę – słuchawki i monitory bliskiego pola biją rekordy popularności. Wraz z tą tendencją ich producentom nie brak środków na te popisy, a jak ukazał przykład firmy Beyerdynamic – całe dekady wzdragającej się przed produkcją drożyzny – w tego rodzaju skromności bez końca nie da się wytrwać. Prędzej czy później zjawia się myśl o prestiżu i trzeba szturmem brać jakościową szpicę. Producent niedrogich lampowych wzmacniaczy wszelkiego przeznaczenia, znany od dawna Cayin, też poczuł tego potrzebę i odpowiednią wenę twórczą, rzecz elegancko finalizując. Powstały w efekcie wzmacniacz słuchawkowy z dodatkową obsługą niezbyt wymagających głośników ma szereg niepoślednich zalet, wynikających w dużej części z realizacji obwodu push-pull ze zmostkowanym single-ended na znanych z pięknego brzmienia 300B. Na dodatek te lampy, podobnie jak pozostałe, są od razu w dobrym gatunku, nie trzeba zaraz pędzić po lepsze. Dzięki czemu już w stanie sprzedażowym zjawia się satysfakcja – brzmienie magiczne i upojne, a nie tylko poprawne. Co spełnia nawet z naddatkiem oczekiwania odnośnie wzmacniacza za ponad dwadzieścia tysięcy; nie sposób czuć się oszukanym. To samo dotyczy jakości wykonania i wszystkich użytych surowców, a przede wszystkim całościowego wyglądu oraz technicznych możliwości. Wzmacniacz prezentuje się pierwszorzędnie i nie tylko ma dobre lampy. Także oddzielne obwody symetryczny i niesymetryczny oraz osobno zasilane podobwody dla trzech zakresów impedancji słuchawek oraz czwarty dla kolumn. W efekcie jest całkowicie uniwersalny, włącznie z wysokiego poziomu obsługą AKG K1000 czy Abyss AB1266. Na dodatek bonusowo z dobrą obsługą mniej wymagających głośników – a takich wysoko skutecznych zapewne już świetną. Że wszystko na poziomie bardzo już bliskim urządzeń stanowiących top topów, oferowanych za ceny od dwóch do dziesięciu razy wyższe. Przy czym można zakładać, że dawszy temu HA-300 optymalne a nie jedynie dobre lampy (co kosztowało będzie między trzy a osiem tysięcy, zależnie od wyboru) ten poziom się całkowicie zrówna, ograniczając do samych różnic niuansowych. Wychodzi zatem na to, że w punkcie startowym optymalizacji Cayin wypadnie taniej od klasycznego Cary CAD-300-SEI, aczkolwiek zaledwie o trzy tysiące. To jednak dość aby mesh-owe średniej klasy 300B od Sophia Electric zastąpić rewelacyjnymi i na dodatek mocniejszymi od Emission Labs.

 

W punktach:

Zalety

  • Pełna obsługa wszystkich słuchawek za wyjątkiem dokanałowych, niezależnie od ich wymogów prądowych i impedancji.
  • Duży zapas mocy w odniesieniu do wszystkich poza AKG K1000 i podobnie nietypowych.
  • Stosownie do ceny high-endowy poziom jakości dźwięku.
  • Łączący dynamikę i szybkość obwodu push-pull z poetyką dużych triod single-ended.
  • W efekcie głębia i nasycenie.
  • Wyrazistość i detaliczność.
  • Piękne wybrzmienia i pogłosy.
  • Urokliwy światłocień.
  • Połączenie gładkiej melodyki z grasejacją i głębokimi tłoczeniami tekstur.
  • Trójwymiarowość sceny, postaci i samych brzmień.
  • W przypadku słuchawek mogących to oddać wyjątkowo dogłębna i sferycznie zobrazowana analiza harmoniczna.
  • Całkowita przejrzystość i bezpośredniość. (Za wyjątkiem przekraczających limit mocy kolumn.)
  • Dobrze zdany test mowy potocznej.
  • Odpowiednie falowanie w koloraturach.
  • Treściwy i przestrzenny bas.
  • Ogólna nastrojowość – bardziej w stylu single-ended niż push-pull.
  • Natychmiastowe wrażenie: „Gra świetnie!”
  • Ze słuchawkami AKG K1000 (kabel Entreq Atlantis z końcówkami na odczepy głośnikowe) spektakl brzmieniowy na miarę szczytowego high-endu.
  • Ale i z Sennheiser HD 800 (kabel symetryczny Tonalium) popis przestrzenności i analizy harmonicznej.
  • W sumie więc jeden ze szczytowych wzmacniaczy dla najbardziej popularnych słuchawek high-endowych.
  • Przyjazna postawa wobec gorszych jakościowo nagrań.
  • Zjawiskowa postać tych dobrych.
  • Piękny wygląd.
  • Kawał urządzenia. (Dwie części o łącznej wadze 29 kg.)
  • Dobrej jakości lampy na wyposażeniu.
  • Wysokiej jakości wszystkie surowce.
  • Wewnętrzne rozdzielenie obwodów.
  • W tym symetrycznego i niesymetrycznego oraz różnej impedancji słuchawek.
  • Krokowy potencjometr.
  • Pasujące wzorniczo do całości, przywołujące klimat retro wychyłowe mierniki wysterowania.
  • Dwa razy po osiem watów wysokojakościowej mocy na odczepach głośnikowych.
  • Montaż point-to-point okablowaniem z gatunkowej srebrzonej miedzi.
  • Znany producent.
  • Polska dystrybucja.

 

Wady i zastrzeżenia

  • Lekki brum na wysoko skutecznych słuchawkach. (Mało przeszkadzający i zapewne do całkowitego wyeliminowania.)
  • Lampy mocy Sophia Electric 300B Mesh Plate Globe są gatunkowe, ale bez wysiłku można wskazać znacząco lepsze.
  • Słuchawki dynamiczne o wysokiej impedancji, bądź jakiekolwiek wysokiej klasy planarne, będą najwłaściwszym wyborem.
  • Wysoka cena ma w tym wypadku uzasadnienie, lecz nieuchronnie naraża na stawanie w szranki z potężną konkurencją.

 

Dane techniczne Cayin HA-300:

  • Lampy: 2 x 6SN7, 2 x 300B, 4 x 22DE4
  • Wymiary:  286 x 210 x 345 mm (wzmacniacz), 159 x 210 x 345 mm (zasilacz).
  • Waga:  19 kg (wzmacniacz); 10 kg (zasilacz).
  • Pobór mocy: 185 W.
  • Wejścia: 1 x XLR, 1 x RCA.
  • Obwód: Single-Ended Class A (kolumny i słuchawki).
  • Czułość wejściowa: 200 mV ~ 440 mV (słuchawki); 400 mV (kolumny)
  • Pasmo przenoszenia: 10 Hz – 50 kHz wzmacniacz słuchawkowy; 10 Hz – 60 kHz wzmacniacz głośnikowy.
  • Wyjścia: 1 x 6.35 mm, 1 x 4-pin XLR, 1 x odczepy kolumnowe.
  • Moc wyjściowa w poszczególnych zakresach:
  • – na wyjściu słuchawkowym symetrycznym: 1800+1800 mW (L), 2200 + 2200 mW (M), 3700+3700 mW (H);
  • – na słuchawkowym niesymetrycznym: 1100+1100 mW (L), 2400 + 2400 mW (M), 5000 + 5000 mW (H)
  • – na kolumny: 2 x 8 W.
  • Zakresy impedancji:
  • – L: 8~64 Ω
  • – M: 62~250 Ω
  • – H: 251~600 Ω
  • – 4~8 Ω (kolumny)
  • S/N: 100 dB
  • THD: 1 % (1 kHz)
  • Cena: 21 500 PLN

 

System:

  • Źródło: Ayon CD-35 HF Edition.
  • Przedwzmacniacz: ASL Twin-Head Mark III.
  • Końcówka mocy: Croft Polestar1.
  • Wzmacniacze słuchawkowe: ASL Twin-Head Mark III, Cayin HA-300.
  • Słuchawki: AKG K1000 (kabel Entreq Atlantis), Crosszone CZ-1, Fostex T60 RP (kabel Tonalium), Fostex TH900 Mk2, MrSpeakers Ether Flow C (kabel Tonalium), Sennheiser HD 800 (kabel Tonalium).
  • Kolumny: Audioform Adventure 304, Reference 3A.
  • Interkonekty: Siltech Empress Crown RCA, Sulek Audio 6 x 9 RCA.
  • Kable głośnikowe: Sulek Audio 6 x 9.
  • Kable zasilające: Acrolink MEXCEL 7N-PC9700, Harmonix X-DC350M2R, Sulek Power.
  • Stolik: Rogoz Audio 6RP2/BBS.
  • Stopki antywibracyjne: Acoustic Revive RIQ-5010, Avatar Audio Nr1, Solid Tech Discs of Silence, Symposium Acoustics Rollerblock Seris 2+.
  • Listwa: Power Base High End.
  • Kondycjoner masy: QAR-S15.
  • Podkładki pod kable: Acoustic Revive RCI-3H, Rogoz Audio 3T1/B.
Pokaż cały artykuł na 1 stronie

12 komentarzy w “Recenzja: Cayin HA-300

  1. RH pisze:

    Panie Piotrze, nareszcie ta recenzja. Jak już kiedyś wspomniałem, miałem okazję słuchać tego wzmacniacza ze słuchawkami planarnymi i byłem zauroczony. Pańska recenzja potwierdza moje odczucia, są w punkt. Brzmienie orkiestry w tym zestawieniu do dzisiaj mam w głowie.
    Świetny sprzęt, a świnka powoli puchnie.
    Z pozdrowieniami.

    1. Piotr Ryka pisze:

      Idzie Mikołaj i Święta, to może spuchnie prędziutko 🙂

  2. miroslaw frackowiak pisze:

    Widze ze moj Cary300 broni sie dzielnie,bo nie ma zadnych problemow np.z napedzeniem dowolnie moich K-1000 poza tym jest w jednej bryle i nie jest az tak ciezki, jak ten tu i inne…ma tez pilota co ulatwia zycie.
    Napedza kolumny wspaniale tak ze to dalej moj faworyt ,jako najlepsza integra na swiecie.
    Jakie jest twoje zdanie Piotrze odnosnie ostatnich lampowych wzm do sluchawek ,moze jakis raking,troche ostatnio przetestowales tych wzm…

    1. Piotr Ryka pisze:

      Ażeby stworzyć ranking, trzeba by móc wszystkie postawić obok siebie i tymi samymi interkonektami najwyższej klasy podłączyć do tego samego najwyższej klasy źródła, co jest oczywiście niewykonalne.Bez tego można jedynie pisać o tym, które są dobre i dlaczego, a inne nie tak dobre i z jakiego powodu. Poza tym jedne wzmacniacze są leprze dla takich słuchawek, inne dla owakich – ogólnie biorąc gmatwanina. Ale jest w tym wszystkim ważna rzecz pocieszająca – ogół współczesnych słuchawkowych wzmacniaczy prezentuje dobry poziom.

  3. Piotr Ryka pisze:

    Jak anons dprzucę, że na zbliżającym się AVS ma być inny popisowy wzmacniacz – ALO Audio Studio Six – a także nowe słuchawki flagowe Fosteksa i MrSpeakers.

  4. zibi pisze:

    Panie Piotrze, w przeszlosci bardzo Pan chwalil w swojej recenzji Ayona HA-3, okreslajac go nawet wtedy mianem najlepszego wzmacniacza na polskim rynku. Zabraklo mi odniesienia do niego w tej recenzji, co tez w jakims sensie rozumiem, bo obu pewnie nie mial pan jednoczesnie na stanie. Natomiast kuluarowo chcialbym zapytac jak Pan ocenia Cayina wzgledem sporo jednak tanszego Ayona? Pomijam aspekt mozliwosci napedzenia kolumn przez Cayina bo ten sie dla mnie w jego przypadku nie liczy. Gdyby porownywac jakosc grania na wyjsciu sluchawkowym, ktory z tych wzmacniaczy zrobil na Panu wieksze wrazenie?
    Stoje przed zakupem w miare uniwersalnego lampowca, ktory jednak wiekszosc czasu bedzie gral na wiekszej klasy planarach. Mozliwosci odsluchu i bezposredniego porownania tych wzmacniaczy jest znikoma ze wzgledu na nielicznych dystrybutorow tego sprzetu.

    1. Piotr Ryka pisze:

      Miałem jednego i drugiego równocześnie, ale bezpośrednie porównanie odniosłem do własnego wzmacniacza referencyjnego. Odnośnie relacji Cayin vs Ayon, to ten pierwszy generuje brzmienie nieco pełniejsze i o bogatszej kolorystyce, a drugi kładzie większy nacisk w przenikanie w głąb brzmienia. Przy też bardzo dobrej muzykalności jest bardziej analityczny; nie lepiej analizujący, tylko tę analizę bardziej widać. Do tego czy do tego proponowałbym włożyć lampy mocy Emission Labs, będzie z pewnością lepiej. Ale uwaga – Ayon po poprawieniu jest całkowicie cichy, Cayin niestety brumi. Da się to pewnie wyeliminować, jednak stan sklepowy jest taki.

      1. RH pisze:

        Panie Piotrze, chciałbym krótko skomentować kwestię brumienia – siedziałem przed tym wzmacniaczem przez kilka godzin, żonglowałem ustawieniami, jednak żadnego brumienia nie pamiętam. Aż się drapię w głowę sięgając w zakamarki pamięci, ale chyba bym zauważył…?

        1. Piotr Ryka pisze:

          Bo to może być kwestia egzemplarza. W szczególności konkretnych lamp (niektóre same brumią), ale także sposobu poprowadzenia wewnątrz kabli i dostrojenia prądowego lamp mocy. U mnie brumił wyraźnie i nic na to nie poradzę. Wolałbym żeby nie, ale kłamał nie będę.

          1. Piotr Ryka pisze:

            Jeszcze może uzupełnię, że na AKG K1000 i HiFiMAN HE-6 najmniejszego brumienia nie było, ale przy ich niskiej skuteczności to norma.

  5. Piotr pisze:

    Ciekawe jak wypadłyby HD800S skoro stare 800-tki tak dobrze sie zgrały.
    Piotrze, czy HD800 w opisanym zestawieniu nie były zbyt jasne co zawsze mnie w nich drażniło.

    1. Piotr Ryka pisze:

      Na pewno nie były zbyt jasne, tylko proszę pamiętać, że testowane były z kablem Tonalium. Ale oryginalny też nie jest jasny. Odnośnie zaś poszczególnych modeli z serii osiemset, to osobiście wybieram przy dobrym torze najstarsze HD 800. I cieszę się, że właśnie nimi dysponuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© HiFi Philosophy