Recenzja: Astell & Kern A&futura SE180

A&futura SE180 na tle konkurencji i tak w ogóle   

Podobnie jak pracę w trybie bezprzewodowym.

   Zza opisów słuchawkowego brzmienia wyłania się to, co najważniejsze – wyłania świetny odtwarzacz. Kiedy pierwszy raz go brałem do ręki, myślałem: – O, następny, znowu będzie to samo … Nie pomyliłem się całkowicie, styl szkoły brzmieniowej Astell & Kern został w nim zachowany. A przynajmniej dopóki, dopóty nie zaczniemy grzebać przy filtrach cyfrowych – bo zmiana „Fast” na „Slow” odmienia właśnie styl. Staje się wówczas podobniejszy do narzucanego przez lampowego Cayina, jednakże nie aż tak estetycznie wyrafinowany, nie tak doskonały w tej konwencji. Wyrafinowanie z filtrem domyślnym „Fast” okazuje się za to tak duże, że porównywany bezpośrednio miniony flagowiec własnej marki – AK380 – jakością ustępował dość wyraźnie, zwłaszcza gdy chodzi o dynamikę, siłę ekspresji, głębię i całościową dokładność obrazowania. A niezależnie od tej wyliczanki tak po prostu się czuło, że A&futura SE180 to odtwarzacz wyższej jakości i koreańskim inżynierom intryga zwana technicznym postępem dobrze w nim się udała. Lubiący brzmienia analogowe wprost z nawiązaniem do gramofonów, o ile nie są limitowani portfelem, a wysoka temperatura pracującego DAP-a im nie przeszkadza, na pewno lepiej zrobią nabywając flagowego Cayina, z tym że jeszcze uwaga: wbudowany weń wzmacniacz ma nico mniejszą moc. Natomiast akceptujący realizm z domieszką efektów pogłosowych (tu składających się prawie wyłącznie na efektowność, śladowo jedynie na tajemniczość), od A&futura SE180 dostaną identyczny co w Cayinie poziom wyrafinowania przy nieco różnej stylistyce za połowę budżetu. Dostaną też brzmienie stylistycznie bardzo podobne, a niemal dorównujące temu z też circa dwa razy droższych modeli Astell & Kern SP2000. O tej relacji brzmień nie będę jednak nic pisał, bo dwutysiączek słuchałem za dawno, pamięć ich brzmienia przyblakła. Niemniej styl jest ten sam, a jakość bardzo zbliżona. Na pewno wyższa niż u KANN Cube i AK380, na pewno bardzo bliska tym od Cayin N8 i  SP2000. Dodatkową atrakcją możliwość zmiany przetwornika z docelową ilością czterech, spośród których dwa z trzech przewidywanych do końca roku powinny zostać opisane w aneksie do tej recenzji. Ten aneks za jakieś dwa, trzy tygodnie, o ile tylko się ziści zapowiadane dostarczenie, planowane na przyszły tydzień.

I jeszcze jedna sprawa, już sygnalizowana. A&futura SE180 wzorcowo się spisał jako źródło bezprzewodowe. I dla słuchawek, i dla monitorków biurkowych tak właśnie pracujących, okazał się wymarzonym partnerem, dostawcą zdumiewająco dobrego brzmienia. Bardzo tylko nieznacznie ustępującego temu od drogich słuchawek poprzez przewód, więc niemal high-endowemu. To dodatkowa wartość, bardzo dzisiaj istotna, wraz z podstawową składająca się na fakt, że posiadanie A&futura SE180 to naprawdę sama  przyjemność. Są rzeczy, które dobrze mieć, ale łączy się z nimi „ale”:

  • są świetne, ale bardzo drogie;
  • są najlepsze z dostępnych, ale mogłyby być lepsze;
  • są doskonałe brzmieniowo, ale mogłyby być ładniejsze;
  • są udane, ale tylko pod pewnymi względami:
  • są nowe, ale od starszych niewiele lepsze;
  • są dobrze pasujące, ale nie do wszystkiego, do czego by się chciało …

Astell & Kern A&futura SE180, przynajmniej tak mi się zdaje, oferuje przyjemności bez „ale”, lub te „ale” są bardzo małe. Cena, jakość, wygląd, możliwości, ergonomia i stopień postępu – to wszystko daje satysfakcję. Przy alternatywach przetwornikowych będziemy to jeszcze sprawdzać.

W punktach

Zalety

  • Brzmienie szczytowej jakości za połowę szczytowej ceny.
  • Klasyczna szkoła dźwięku Astell & Kern – naturalizm z przymieszką tajemniczości.
  • Wszystkie podstawowe parametry brzmieniowe na high-endowym poziomie:
  • Szczegółowość.
  • Głębia.
  • Dźwięczność.
  • Jakość brzmieniowego dotyku.
  • Wyraźność.
  • Otwartość.
  • Transparencja.
  • Analogowość.
  • Trójwymiarowość.
  • Tempo wznoszenia i piękno podtrzymania.
  • Organizacja sceny.
  • Organizacja oświetlenia.
  • Ciśnienia.
  • Dynamika.
  • Brak zniekształceń nawet przy bardzo głośnym graniu.
  • Ożywianie przestrzeni.
  • Dwa procesory.
  • Femtosekundowy zegar.
  • Duży ekran.
  • Odpowiednia wrażliwość na dotyk.
  • Wygodnie układanie w dłoni.
  • Umiarkowana waga.
  • Umiarkowana cena.
  • Wymienne przetworniki.
  • Mocny i świetnej jakości wzmacniacz.
  • TERATON ALPHA
  • Szeroka paleta dostępnych ustawień.
  • Wyjście Pentaconn.
  • Duża pamięć.
  • Szybko ładowana i pojemna bateria.
  • Natywny odczyt MQA.
  • Świetny Bluetooth.
  • Sławny producent.
  • Made in Korea.
  • Polska dystrybucja.
  • Ryka approved.

 

Wady i zastrzeżenia

  • Kanciaste kształty są efektowne, ale oblejsze wygodniejsze.
  • Dawnymi czasy flagowe DAP-y były o wiele lżejsze.
  • Solidnie po pewnym czasie się rozgrzewa.
  • Nie ma wersji dla leworęcznych. (?)
  • Pełna gama alternatywnych przetworników dopiero w realizacji.
  • Uniwersalny przycisk obsługowy mógłby być większy i lepiej chodzić.
  • W komplecie żadnych przejściówek.
  • Brak ochronnego etui.

Dane techniczne A&futura SE180:

Ogólne:

• Nazwa produktu: SE180

• Model: PPR31

• Materiał obudowy: Aluminium

• Kolor obudowy: Moon Silver

• Wyświetlacz: 5 cali 1920 x 1080 FHD

• Obsługiwane formaty audio: WAV, FLAC, WMA, MP3, OGG, APE, AAC, ALAC, AIFF, DFF, DSF, MQA

• Odtwarzanie MQA: Serwisy (TIDAL Masters), pliki lokalne, pamięć USB, MQA-CD (zgrywane)

• Wejście: USB typu C (dla MAC i PC)

• Ładowanie: 9V 1.67A / 5V 2A

• Wi-Fi: 802.11 b/g/n (2.4GHz)

• Bluetooth: V5.0 (A2DP, AVRCP, Qualcomm® aptX™ HD, LDAC)

• Wymiary: 3.03″(77mm)[W] x 5.09″(129.2mm)[H] x 0.78″(19.9mm)[D] (Only body) 3.03″(77mm)[W] x 5.4″(137.2mm)[H] x 0.78″(19.9mm)[D] (Combined with a module)

• Waga: 376 g

• Ulepszenia funkcji: Aktualizacje firmware (OTA)

• SAR: Body 10g SAR (W/Kg) _ WLAN 2.4Ghz : 0.016

• Jitter zegara: 25ps(Typ)

• Jitter zegara referencyjny: 800 femto sekund

• Temperatura robocza: 0℃ ~ + 40℃

• Pokrętło: podświetlane LED

 

Bateria:

• Pojemność: 3,800 mAh 3.8V Li-Polymer

• Czas ładowania: ok. 5 godzin (standardowe ładowanie 5V/2A), ok. 3 godzin (szybkie ładowanie 9V/1,67A)

 

Pamięć:

• Wbudowana: 256GB (NAND)

• Zewnętrzna: microSD x1 (max. 1TB)

 

OS:

• Obsługiwane systemy: Windows 8,10 (32/64bit), Mac OS X 10.7 i nowsze

 

Specyfikacja modułu:

• Nazwa produktu: SEM1

• Model: PAP11

• Materiał obudowy: Aluminium, stal nierdzewna, poliwęglan

• Kolor obudowy: Moon Silver

• Częstotliwość próbkowania: PCM : 8kHz ~ 384kHz (8/16/24/32bits per Sample) DSD Native: DSD64(1bit 2.8MHz), Stereo / DSD128(1bit 5.6MHz), Stereo / DSD256(1bit 11.2MHz), Stereo

• Wyjścia: Wyjście niezbalansowane (3,5 mm), wyjście zbalansowane (2,5 mm, obsługiwane tylko 4-biegunowe / 4,4 mm, obsługiwane tylko 5-biegunowe)

• Poziom wyjściowy: [Normalne wzmocnienie] Niezbalansowane 2 Vrms / Zbalansowane 4 Vrms (stan bez obciążenia)

[Wysokie wzmocnienie] Niezbalansowane 3 Vrms / Zbalansowane 6 Vrms (bez obciążenia)

• DAC: ESS ES9038PRO (Single DAC)

• Dekodowanie: obsługa odtwarzania do 32bit / 384kHz Bit-to-Bit

• Wymiary: 3.03″(77mm)[W] x 2.99″(76mm)[H] x 0.78″(19.9mm)[D]

• Waga: 100 g

• Temperatura robocza: 0℃ ~ + 40℃

• Czas odtwarzania: ok. 10.5 godzin (FLAC, 16bit, 44.1kHz, Vol.50, LCD Off)

 

Specyfikacje audio:

• Pasmo przenoszenia: ± 0,04 dB (warunek: 20 Hz ~ 20 kHz) niezbalansowane / ± 0,04 dB (warunek: 20 Hz ~ 20 kHz) zbalansowane

± 0,07 dB (warunek: 20 Hz ~ 70 kHz) niezbalansowane / ± 0,06 dB (warunek: 20 Hz ~ 70 kHz) zbalansowane

• S / N: [Normalne wzmocnienie] 122 dB przy 1 kHz, niezbalansowane / 126 dB przy 1 kHz, zbalansowane

[Wysokie wzmocnienie] 125 dB przy 1 kHz, niezbalansowane / 129 dB przy 1 kHz, zbalansowane

• Crosstalk: [Normalne wzmocnienie] -138 dB przy 1 kHz, niezbalansowane / -145 dB przy 1 kHz, zbalansowane

[Wysokie wzmocnienie] -138dB przy 1kHz, niezbalansowane / -147dB przy 1kHz, zbalansowane

• THD + N: [Normalne wzmocnienie] 0.0005% @ 1kHz, niezbalansowane / 0.0004% @ 1kHz, zbalansowane [Wysokie wzmocnienie] 0.0007% @ 1kHz, niezbalansowane / 0.0006% @ 1kHz, zbalansowane

• IMD SMPTE: 0,0004%, 800 Hz 10 kHz (4: 1), niezbalansowane / 0,0004%, 800 Hz 10 kHz (4: 1), zbalansowane

• Impedancja wyjściowa: 3.5mm (1ohm) / 2.5mm (1.5ohm) / 4.4mm (1.5ohm)

Pokaż cały artykuł na 1 stronie

3 komentarzy w “Recenzja: Astell & Kern A&futura SE180

  1. Miltoniusz pisze:

    Bardzo ciekawy test. Co do telewizorów, łatwo nie jest. Od kiedy nie ma plazm Panasonica, których też jestem miłośnikiem (i użytkownikiem) nie wiadomo co kupować. Jak już się Pan zdecyduje, świetnie byłoby przeczytać recenzję. Mam też Oleda LG – niczego nie można mu zarzucić – w zasadzie jest perfekcyjny. Ale jak wracam do plazmy – pojawia się magia. Przejście w drugą stronę jest ok – LG niczego nie brakuje. Ale powrót do plazmy – i znów cuda się dzieją. Co do A&K – szkoda że SP3000 się opóźnia. Bardzo lubię SP1000 i liczę na więcej.

    1. Piotr Ryka pisze:

      Byłem zdeterminowany nabyć Panasonica JZ2000, ale ze zdumieniem dowiedziałem się z testów, że w zamian za lepsze dopasowanie gniazd do wymogów konsol (HDMI 2.1) zwężona w nim została paleta gradacji barw. Musiano usunąć najbardziej zaawansowaną wersję filtra barwnego (który odcienie potrafi mnożyć), bo gryzł się z tym HDMI 2.1. W efekcie Panasonic stracił ważny atut lepszego obrazowania, przestał tak wyraźnie górować nad konkurencją. Pozostaje w tej sytuacji zeszłoroczny HZ2000, jeszcze ten filtr mający, ale dość uważnie mu się przyjrzałem i nie byłem zadowolony. U niego także obraz jest za jaskrawy, zbyt brutalnie kontrastowy, cukierkowy, niewystarczająco plastyczny. Ogólnie znana sprawa: za mało odcieni szarości, za niska gradacja pod czernią, niewystarczająco różnorodna w efekcie także biel i co za tym idzie trójwymiarowość wszystkich obiektów wydobywana stopniowaniem barw.

      Wracając do odtwarzaczy. Prawie na pewno będzie w najbliższym czasie SP2000T, ale kiedy SP3000, tego na razie nie wiadomo. Za to dziś przyjechały Beyerdynamic T1 V3. Też długo kazały na siebie czekać, ale z innego powodu; na rynku są od pół roku, ale na pniu się wszystkie sprzedają.

  2. Piotr Ryka pisze:

    Przyjechały już dwa alternatywne przetworniki, tak więc będzie poszerzający opis. Poza tym przyjechały słuchawki Grado GH2, HiFiMAN R10 w obu wersjach i Beyerdynamic T1 V3. A słuchawkowy zalew trwa. Już w drodze na rynek nowy flagowiec Dana Clarka, już są w sprzedaży Sendy Audio PEACOCK.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

sennheiser-momentum-true-wireless
© HiFi Philosophy