Recenzja: Wells Audio Milo

Podsumowanie

xxx

Więc wróćmy do T1.

   Zostawmy coś do powiedzenia podsumowaniu, żeby się nie powtarzać, a w jego ramach napiszę, że mają wzmacniacze Wells Audio coś w sobie wyjątkowego. Wielki Headtrip to ta maszyna, którą mając nieograniczone środki pierwszą bym sobie sprawił. Rzecz jasna w wersji Signature, z wszystkimi dodatkami. Bo to jest granie niczym prawdziwa walka, a nie oglądana na szkle. Wszystko ożywa i cię bije, a nie gdzieś pląsa w teatrze cieni. Milo tak dobry być nie może, ale daje część sporą takich zmagań z prawdą a nie cieniami. Żywej, autentycznej muzyki, która bez reszty wciąga.

„Żywa muzyka” to wyświechtany slogan i wszyscy o tym piszą, ale jak ktoś muzykę kocha i żywą nosi w sobie, to jej alter ego spotkane przy sprzęcie szczególnie będzie cenił. I Wells Audio Milo daje taką możliwość, choć w określonych warunkach. A że akurat z Beyerdynamic T1 i pewnie tylko paroma innymi (Abyss? Sennheiser HD800?) – to co szkodzi, gdy T1 przystępne. Tu wprawdzie z dużo lepszym kablem, ale też do zdobycia.

Wells Milo jest zdradziecki: gra lepiej niż wygląda i drożej niż wygląda kosztuje. Ale przede wszystkim potrafi grać fantastycznie, chociaż w nieczęstych okolicznościach. Zawsze gra dobrze i ciekawie, ale potrafi duuuużo lepiej. Trafić trzeba, o to niełatwo, ale szukanie też zabawa.

Na finał jeszcze rzucę kamyczek do głośnikowego ogródka. Opisany na koniec system z T1 grał bardzo wyraźnie lepiej od masy bardzo drogich kolumn. Audiofilskie słowo harcerza. (Którym nigdy nie byłem.)

 

W punktach:

Zalety

  • To jest cholera coś…
  • Może nie brooklyński most, ale coś.
  • Tradycyjne dla Wells Audio bardzo mocne granie.
  • W manierze ataku na słuchacza.
  • Moc, rytm, tempo, dynamika. Wyraziste obrazowanie.
  • Odpowiednio nasączone czernie.
  • Dobitne a nienatarczywe soprany.
  • Kawał basu.
  • Rewelacyjna a nie narzucająca się szczegółowość.
  • Ogólnie dobry, a z niektórymi słuchawkami wręcz zjawiskowy naturalizm głosów.
  • To rzeczywiście duża porcja Headtripa – jednego z kilku najlepszych słuchawkowych wzmacniaczy na świecie.
  • Z pasującymi (czytaj przede wszystkim T1) słuchawkami zjawiskowe też inne parametry brzmienia: wielowarstwowość, melodyka pogłosu, przestrzenność sopranów, holografia, stereofonia.
  • Sumarycznie całe powstające z tego brzmienia, mogące zawstydzić nawet bardzo drogie kolumny. (Naprawdę!)
  • Ale także w przypadku mniej pasujących słuchawek dźwięk zawsze ponadprzeciętny, szczególnie żywy.
  • Rewelacyjny dla Beyerdynamic T1 i prawdopodobnie także Sennheiser HD 800. (Wysoka impedancja.)
  • A zatem dwóch najpopularniejszych flagowców.
  • Potężna moc, umożliwiająca pełne napędzanie dowolnie trudnych słuchawek.
  • Można używać jednak także bardzo czułych o niskiej impedancji, ponieważ słyszalny pomruk nie jest uciążliwy.
  • Klasa A.
  • Własne, tajemnicze patenty.
  • Kilka wartościowych dodatków do wersji podstawowej.
  • Obu słuchawkowych gniazd można bez utraty jakości (niemal) używać jednocześnie.
  • Symetryczne działa nawet bez dokupienia symetrycznego wejścia.
  • Dość ładny, nietuzinkowy wygląd.
  • Zielone podświetlenie włącznika nie tnie po oczach.
  • Zabiera mało przestrzeni.
  • Sławna firma.
  • Made in USA.
  • Polski dystrybutor.
  • Z Beyerdynamic T1 moja mocna rekomendacja.

 

Wady i zastrzeżenia

  • Dość drogi. (Ale wyraźnie tańszy od droższych braci.)
  • Duża moc nie może zostać wykorzystana do napędzania kolumn. (Chyba że przez słuchawkowe gniazdo.)
  • Zmusza też do uważnego regulowania siły głosu.
  • Plastikowy fronton dla wielu będzie wadą.
  • Zróżnicowana jakość brzmienia w zależności od użytych słuchawek przy nieoczywistym tego związku z ich ceną.
  • Wejście symetryczne i krokowy potencjometr za dużą dopłatą.
  • Zbyt luźny montaż płytek drukowanych.
  • Mocno się rozgrzewa. (Jak to klasa A.)
  • Osłona dla transformatora by nie zaszkodziła.
  • VAT-owski garb. (Jak dla wszystkiego z USA i Japonii.)

 

Dane techniczne Wells Audio Milo:

  • Moc wyjściowa:18 W RMS into 8 Ohm/1kHz.
  • Pasmo przenoszenia: 16 Hz – 30 kHz.
  • THD:  0,05 –  0,15% .
  • S/N: 94 dB (pełna moc).
  • Czułość wejściowa: – 0.72 mV RMS.
  • Współczynnik wzmocnienia: 30db.
  • Impedancja wejściowa: 17 kOhm.
  • Impedancja wyjściowa: 0.1 Ohm.
  • Współczynnik tłumienia: 80 przy 8 Ohm.
  • Zużycie energii: 42 W średnio; 145 W max.
  • Wejścia:  1 x RCA; 1 x XLR (jako opcja za dopłatą $200.)
  • Wyjścia: 1 x 4-pin; 1 x duży jack.
  • Waga: 3 kg.
  • Wymiary:
  • Cena: około 8000 PLN (w zależności od kursu).

Sprzęt do testu dostarczyła firma: Audio-Connect

System:

  • Źródła: PC, Accuphase DP-950/DC950.
  • Przetwornik: Aqua Acoustic La Voce.
  • Wzmacniacze słuchawkowe: Phasemation EPA-007, Wells Audio Milo.
  • Słuchawki: AudioQuest NightHawk (kabel Tonalium Audio), Beyerdynamic T1 V2 (kabel Tonalium Audio), Fostex TH900 Mk2, HiFiMAN HE-6.
  • Interkonekty: Tellurium Q Black Diamond XLR, Sulek Audio RCA, & Sulek 9 x 9 RCA.
  • Kabel USB: ifi Gemini + iUSB3.0.
  • iOne z kablem koaksjalnym Purist Audio Aqueos Aureus.
  • Kable zasilające: Acoustic Zen Gargantua II, Harmonix X-DC350M2R, Illuminati Power Reference One, 2 x Siltech Triple Crown, Sulek Power.
  • Stolik: Rogoz Audio 6RP2/BBS.
  • Listwy: Power Base, Sulek Audio.
  • Podkładki pod kable: Acoustic Revive RCI-3H, Rogoz Audio 3T1/BBS.
Pokaż cały artykuł na 1 stronie

5 komentarzy w “Recenzja: Wells Audio Milo

  1. miroslaw frackowiak napisał(a):

    Myslalem ze chociaz przez dziurke podlaczysz K-1000 jak taki mocny wzmacnicz…co do T1 to moze pamietasz na wystawie w Warszawie jak sie spotkalismy to powiedzialem tobie ze fantastycznie graja nowe sluchawki MCIntosh z tym nowym swietnym wzm,powiedziales ze to tylko tuningowane T1 a jednak…nie tylko….

    1. PIotr Ryka napisał(a):

      Nie było możliwości podłączenia K1000, bo mają kabel zakończony widełkami i trzeba by specjalnej przejściówki. T1 i McIntosh to świetne słuchawki, ale trudne do napędzenia tak, żeby wszystko pokazały.

  2. Sławek napisał(a):

    Tak przy okazji, Panie Piotrze – jaki wzmacniacz z tych co Pan testował jest najlepszy do napędzania słuchawek HifiMan HE-6?
    Audio-gd Master 9
    Shiit Ragnarok
    Wells Audio Milo
    Ifi audio PRO iCAN
    Leben CS-300F
    SPL Phonitor 2
    Little Dot MkVI+
    Bryston BHA1
    Pozdrawiam

    1. Piotr Ryka napisał(a):

      Leben. Alternatywa to Little Dot, tylko te jego wentylatory i lampy mu trzeba wymienić.

      1. Sławek napisał(a):

        Dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© HiFi Philosophy