Recenzja: ifi PRO iCAN

iFi_PRO_iCAN_Review_HiFiPhilosophy_006   Jest mi niezmiernie miło, ponieważ mogę ogłosić, iż zawitał na rynek produkt naprawdę wybitny, który sam chciałbym mieć. Zwykle inaczej dzielę opisywane obiekty audiofilskiej techniki, tak bardziej roztropnie: na drogie, średnie i tanie oraz wybitne, dobre i słabe. To jest na pewno słuszniejsze i bardziej profesjonalne, ale dostępujemy też w życiu czegoś, co zwie się impulsem. Takie spontaniczne reakcje to mądrość bijąca z podświadomości, co lekceważy wypracowane przez ratio procedury, atakując prosto ze sfery emocji i tak zwanego chcenia. Czy czegoś pragniemy, czy od czegoś stronimy, nie pozostaje kwestią przemyślanych zachowań; a w każdym razie nie u tych żywiołowo, spontanicznie reagujących, a nie przebiegle wyrachowanych, usiłujących zawojować świat sprytem. Prostoduszne „chcę” może być wprawdzie dziecinnym kaprysem, ale nie mówię o przelotnych zachciankach typu ochoty na ptysia, tylko o owej wewnętrznej presji, która pojawia się sama i długo utrzymuje. O tym jak trwale czasem nas ciśnie, ażeby coś sobie kupić, i się bez tego czegoś czujemy nie za dobrze. Bo powiadają wprawdzie mądrale, że najlepszym sposobem odkochania ożenek, ale to typowa gówno prawda z katalogu prawd księdza Tischnera. Tak faktycznie się zdarza, ale częściej tak bywa, że jak kogoś naprawdę kochasz, to chcesz z nim być całe życie. Oczywiście nikogo nie namawiam do pozostawania w trwałym związku ze wzmacniaczem ifi PRO iCAN, a zwracam jedynie uwagę, iż jest on w tym sensie szczególny, że potrafi generować owo ciążące chcenie, od którego zakup tylko pozwala uwolnić.

Muszę coś jeszcze wyjaśnić: wcale nie doszedłem do wniosku, że należy się pozbyć wzmacniacza dotychczasowego, tego stojącego tam za mną dzielonego Twin-Heada na lampach 45ʼ, a jedynie chciałbym mieć ifi PRO iCAN gdzieś obok przy komputerze – i chciałbym mieć go bardzo. Bo jest naprawdę czymś. Zapewne są jeszcze lepsze, na przykład RudiStor Dual Mono, albo Appex Pinnacle. Ale raz, że są droższe (dużo, naprawdę dużo), a dwa, że mniej poręczne. Bo ten jest taki w sam raz – ani duży, ani mały – a mocy posiada kupę, lamp parę do pomocy i kiedy go sparować dobrym interkonektem z odpowiedniej jakości przetwornikiem i podpiąć należyte słuchawki, to robi się tak właśnie, że ciśnienie w mig wzbiera i chce się mieć to wszystko, że aż dusza boli.

Pokaż cały artykuł na 1 stronie

66 komentarzy w “Recenzja: ifi PRO iCAN

  1. PIotr Ryka napisał(a):

    W katowickim Audio Stylu dziś, jutro i pojutrze zestaw ifi PRO iCAN wraz ze słuchawkami Audeze LCD-4 & LCD-3 dla każdego do posłuchania. Każdy więc będzie mógł sprawdzić, ile w tym wszystkim prawdy.

    1. Oskar napisał(a):

      Witam Piotrze, jestem nowicjuszem w słuchawkowym świecie, ostatnio zakupiłem zestaw: Audeze LCD-3 + Chord Mojo – zagrało to zadowalająco, jednak poczytałem nieco i dowiedziałem się, że Audeze potrzebują mocnego wzmacniacza, myślę o iFi Audio iCAN PRO. Trapi mnie jednak myśl jak ja podłączę Mojo, które będzie robiło w tym torze za DAC do wymienionego wyżej wzmacniacza. Słyszałem, że wejście „toslink” obsługuje pliki maksymalnie do 192 khz/ 24 bit, a Mojo nawet do 768 khz / 256 DSD, więc moje pytania brzmią: Czy synergia pomiędzy poszczególnymi urządzeniami będzie dobra, a także jak rozwiązać problem połączenia toru w całość (a zwłaszcza podłączenia Mojo do iFi). Chodzi mi głównie o ew. kable, przejściówki, jednak zależałoby mi na najprostszym i najlepszym rozwiązaniu. Pozdrawiam serdecznie i z niecierpliwością oczekuję na odpowiedz.

  2. Piter napisał(a):

    Witam,
    A czy testował Pan może iCan jako czyste pre ?

    1. PIotr Ryka napisał(a):

      Nie. Za długa recenzja by wyszła, gdyby chcieć mu wszystko przebadać.

  3. Olek K napisał(a):

    dzień dobry, jaki zatem jest idealny wzmacniacz do NH??

    1. Maciej napisał(a):

      Całkowicie transparenty i mocny.

    2. PIotr Ryka napisał(a):

      Myślę, że najlepszy będzie cały lampowy. Poczynając od PhaSta po Cary 300SEI i temu podobne.

      1. Maciej napisał(a):

        Nie za dużo dobrego wtedy Piotr?
        Ja cały czas widzę rosnące zainteresowanie Hawkami… W sumie to dobrze.

  4. Mariusz napisał(a):

    Witam a jak Ifi gra z Hd 800 czy Bakoon zostal pobity.

    1. PIotr Ryka napisał(a):

      Nie, Bakoon dla HD800 jest wyjątkowy. O brzmieniu ifi PRO iCAN z HD 800 piszę w recenzji Audeze LCD-4. Proszę tam zajrzeć.

  5. gość44 napisał(a):

    Dziękuje za recenzję – napracował się Pan, i zdjęć sporo zmieścił. Szkoda że nie znalazło się chociaż jedno pokazujące zasilacz. Bo ciekawi mnie czy można go zostawić na widoku, czy trzeba go ukrywać pod dywanem?

    Takie tam marudzenie, recenzja O.K!

    Chociaż … trochę szkoda, że nic nie wiemy o przedwzmacniaczu – wyjścia pre-out RCA i XLR sugerują że producent potraktował go dość poważnie.

    1. PIotr Ryka napisał(a):

      Zdjęcia zasilacza zdaje się były robione i chyba powinno dać się je dołączyć. Mnie z kolei się nie podoba, że rozdział „Z odtwarzaczem” ozdobiono zdjęciem z przetwornikiem. I że na zdjęciach są tylko jedne słuchawki.

  6. MCR napisał(a):

    Przyznam, że zaczynam niezbyt lubić firmę ifi. Po pierwsze, że po ifi nano ican, które to strasznie przypadło mi do gustu, pomyślałem sobie o ifi idsd micro. Patrząc jednak kawałek dalej, to przydałoby się mieć itube co by trochę ogrzać się w cieple lamp. No ale skoro już i lampy kawałek, to może w końcu takie małe marzenie od dawna – coś do gramofonu czyl iphono. Hm… zresztą ładnie Pan to opisał, nawet stojak prezentował. No ale skoro tak i plany zmierzają do realizacji, to może… iretro 50: wszystko w jednym, głośników nie potrzebuję na razie, ale zawsze kiedyś w przyszłości to kto wie. No też to Pan ładnie opisał i zacnie to całkiem wygląda i gra niezgorzej jak wynika z recenzji. Już prawie decyzja zapadło, no bo all-in-one stacjonarne i w kieszeń zostałoby ifi nano ican…. Tylko wchodzi sobie do mojej głowy Pan Piotr i krzyczy, że w sumie to all-in-one to niezła sprawa, ale za niewiele więcej jednak już coś na poziomie nie małego hi-endu.
    Podsumowując zaczynam bać się o firmę ifi. Zakładam, że takich mlaśniętych działaniem czy to ifi nano ican, idsd etc. jest spore grono. Bądź jednak mądry i teraz wybierz, jak co chwila coś dokładają a ceny przy tym są w stosunku do możliwości atrakcyjne i niezbyt od siebie odległe.
    ifi nan ican rozszerzyć o idsd micro i dodatkowe segmenty co by dla kieszeni było zjadliwe i plan byłby step-by-step mógł być realizowany. W etapie końcowym kompletując i tak zerkałbym na ifi retro i myślał, że dostałbym praktycznie to samo (jeśli nie więcej) w tym wariancie. Niemniej biorąc pod uwagę, że 99% muzyki dla mnie to słuchawki, to dlaczego nie postawić raz a dobrze na hi-end (na poziomie może i wstępnym, ale jednak niezgorszym od znacznie droższych konkurentów) wybierając ifi-pro-ican.
    Nie lubię Was ifi a Pan Panie Piotrze, też swoje trzy grosze dołożył 🙂

    P.S. Oby tylko takie dy-lematy mieć…. Dziękuję za recenzję.

    1. Woody napisał(a):

      Nie wiem gdzie tu powód do nielubienia? Zamiast iDSD do iCana Pro wybrałbym raczej iDac2. Sklep, w którym pracuję zostaje właśnie dystrybutorem w naszym mieście. Mam więc okazję posłuchać iFi. iDSD jest kompletnym „systemem” ustawionym pod słuchawki. DAC i wzmacniacz ściśle współpracują, by dać jak najlepszy spektakl. Oj, i daje… Nie jestem specjalistą od słuchawek, ale iDSD wręcz zadziwił mnie bogactwem w tej cenie. Jednak jako sam DAC słuchany na kolumnach staje się zbyt delikatny. Za to iDac2 jest znacznie dynamicznieczniejszy, bogatszy i że tak powiem krwistszy. Bez utraty subtelności.

  7. MCR napisał(a):

    lubić nie lubieć. Proszę o poprawę tekstu.

  8. MCR napisał(a):

    Nie takiego – nie małego hi-endu.
    coś do gramofony – coś do gramofony
    Przepraszam i proszę o koretkę.

    1. Wiceprezes napisał(a):

      Correction done 😉

  9. miroslaw frackowiak napisał(a):

    Swietnie ze taki wzm powstal za 8000tys i ze tyle potrafi,zawsze stawiam na pierwszym miejscu porownanie(jakosc-cena) a tu jesli az tak jest dobry to tylko przyklasnac i czekac na tak samo dobry DAC w przyszlosci.Swietna recenzja, jak zawsze w wykonaniu Piotra a jak jeszcze uwaza ze zbliza sie ten maly wzm jakoscia grania do jego prywatnego tuningowanego wzm to tylko brac i nie pytac.

  10. Blueemp napisał(a):

    Tak mnie zastanawia, ogólnie patrząc czy w tym przedziale cenowym ~10 000zł znajdzie się jakiś konkurent? Bardzo mnie ciekawi jak wypada ten wzmacniacz w porównaniu do legendarnego lebena CS300.

    1. PIotr Ryka napisał(a):

      Leben ma ten swój lampowy smaczek bardziej może jeszcze wyrażony, natomiast nie jest tak obiektywny. Nie ma także symetryzacji, ale najważniejsze jest chyba, że w nim wysokie tony są bardziej wyeksponowane, co wymaga większej staranności przy doborze całego toru. Pod tym względem ifi PRO jest łatwiejszy.

  11. Marcin napisał(a):

    Czy do podstawowych słuchawek Sennheiser HD 800 rozważać zakup tytułowego najnowszego wzmacniacza – czy jednak dołożyć i jednak celować w „dedykowany” do HD 800 wzmacniacz Bakoon hpa-21.

    Zaznaczam że lubię dynamikę – posiadam miniaturowy Herus którym jestem zachwycony ze względu na magnetyczne potężne brzmienie.

    1. PIotr Ryka napisał(a):

      Do samych HD 800 Bakoon jest jednak lepszy. ifi PRO jest bardziej uniwersalny, ale Bakoon z flagowymi Sennheiserami prezentuje wyjątkową synergię. Nasycenie, dynamika i bas są tam wyjątkowe. Tyle że trzeba dobrać odpowiedni interkonekt, a to łatwe nie jest. Sam byłem zadowolony dopiero z Purist Audio Design.

      1. Marcin napisał(a):

        Skontaktowałem się z dystrybutorami i rzeczywiście są dwa podstawowe problemy: 1. Bakoon hpa-21 jest w Polsce praktycznie niedostępny i nieosiągalny, musiałoby być zamówienie na kilka sztuk kilku osób aby dystrybutorowi opłacało się Bakoon hpa-21 do Polski specjalnie sprowadzać oraz 2. „trzeba dobrać odpowiedni interkonekt, a to łatwe nie jest” – zatem wygląda na to że w tym momencie temat odpada.

        Zatem wracając do zestawu słuchawek Sennheiser HD 800 i najnowszego wzmacniacza z ewentualnym interkonektorem, czy problemem powodującym istotne straty sygnału będzie podłączenie nowego ifi PRO iCAN z notebookiem odpowiednim interkonektorem np. złoconym USB Wireworld (zakładając że ifi PRO iCAN posiada odpowiedni port USB).

        1. PIotr Ryka napisał(a):

          ifi PRO iCAN, podobnie jak Bakoon czy Leben, jest wyłącznie wzmacniaczem słuchawkowym i portu USB nie posiada. Tak więc do połączenia z laptopem potrzebny będzie zewnętrzny DAC i chyba najlepiej wybrać ten od samego ifi. Natomiast odnośnie kabla USB, to optymalny byłby ifi Gemini wspierany przez zasilacz iUSB3.0. Oszczędności po rezygnacji z Bakoona bez problemu za to wszystko zapłacą.

  12. Darek Kudliński napisał(a):

    Witam Panie Piotrze, czy sprawdzał Pan jak współpracuje z oppo pm2

    1. PIotr Ryka napisał(a):

      Nie mam OPPO więc nie mogłem.

      1. Darek Kudliński napisał(a):

        Dziękuję za szybką odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie czy taki tor miałby wg Pana sens i co ewentualnie można zmienić lub poprawić.
        Samsung Galaxy S 6 lub komputer+tidal hi-fi—kabel usb ( od ifi micro )—ifi usb 3-kabel gemini—ifi idsd micro (jako przetwornik)—ifi pro ican—oppo pm2 lub nighthawk lub pandora 6 lub hd 800s.
        Proszę o opinię co do tego toru i ewentualnie jakie słuchawki by Pan wybrał. Bardzo mi na tym zależy ponieważ na razie posiadam tylko micro idsd i słuchawki fad heaven 7 (dokanałowe) i jak dla mnie jest w tym wszystkim stanowczo za mało dolu więc zamierzam to zmienić

        1. Darek Kudliński napisał(a):

          Czy może warto rozważyć zakup ifi retro , chodzi o to co da lepszą jakość. Dziękuję i pozdrawiam.

        2. PIotr Ryka napisał(a):

          Pomysł na system bardzo dobry, tylko trzeba jeszcze zamówić kabel pomiędzy telefon a iUSB3.0 od Forza Audio, ale koniecznie miedziany. Zagra to lepiej niż z PC-ta i lepiej niż Retro. No i Tidal oraz inne dobre pliki na telefonie.

  13. Darek Kudliński napisał(a):

    Piękne dzięki, a może by tak do kompletu kabel mercury od ifi, czyli telefon—przejściówka otg usb (gniazdo)—mercury—przejściówka (ta od micro) z usb a na usb b?
    Wiem ze coś dużo tych przejściówek ale nie mam pojęcia gdzie można znaleźć porządny kabel otg,patrzylem u forzy ale nie ma,może Pan Panie Piotrze albo ktoś z Kolegów ma jakieś namiary

    1. Wiceprezes napisał(a):

      FAW na pewno robiła takie przejściówki OTG, bo sami posiadamy je na stanie i są świetne. A nawet jeśli Forza nie posiada czegoś na stronie, to warto się ich zapytać indywidualnie, bo również takie zamówienia przyjmują. Warto spróbować!

  14. PIotr Ryka napisał(a):

    Cena sugerowana zmieniła się na ostateczną i wynosi 8590 PLN.

    1. AAAFNRAA napisał(a):

      To tyle co Chord Hugo a dokładnie 100 zł więcej, z tym, że Hugo to 3w1 (DAC, pre i wzmacniacz słuchawkowy). Jakby Pan porównał tych dwóch „Anglików”?

      1. PIotr Ryka napisał(a):

        Hugo jest do noszenia a PRO iCAN stacjonarny. Jako wzmacniacz słuchawkowy jest lepszy. Bardziej obiektywny i więcej umie. Niestety przez to bardziej obnaża słabość źródeł.

  15. Stefan napisał(a):

    A jak byś odniósł Piotrze tego iCAN do Trilogy 933?
    Czy równie gęsto i detalicznie z czarnym tłem, na tych lampach.

    1. PIotr Ryka napisał(a):

      Główna różnica polega na tym, że Trilogy więcej daje sam od siebie, a iCan więcej bierze od źródła. To nie jest duża różnica, ale wyczuwalna. Jednak oba są wymagające dla sprzętu towarzyszącego, tyle że z dobrym iCan pokazuje przede wszystkim jego zalety, podczas gdy Trilogy własne. Natomiast poziom ogólny obu urządzeń jest podobny. Trilogy, mimo że nie ma lamp, jest trochę bardziej lampowy. Nieco cieplejszy i taki bardziej wycelowany w serce słuchacza, a iCan bardziej obiektywny. Nie miałem okazji postawić ich obok siebie, tak więc to trochę moja retrospektywna projekcja, ale tak to zapamiętałem.

      1. Stefan napisał(a):

        Czyli wygląda na to żę iCAN będzie lepszy do dobrego źródła,
        a Trilogy tam gdzie trzeba trochę ocieplić i dociążyć ?
        No i jeszcze te zmiany konfiguracyjne w iCANie.
        To będzie trzeba go pewnie posłuchać.

        1. PIotr Ryka napisał(a):

          Nie. One będą inne w wyrazie. Ale podejrzewam, że przy dobrym gramofonie mogą się upodobnić. Trilogy ma ogólnie biorąc więcej własnego smaku, ale dopiero z dobrym źródłem i okablowaniem to w pełni ujawnia. A ten smak ma super – zapewniam.

          1. Stefan napisał(a):

            Fakt Trilogy ma własną sygnaturkę tak to odebrałem, w zakresie basu nie słyszałem nic lepszego
            czysty, punktowy, schodzący nisko, rozdzielczy itd. można by długo pisać. Scena jest lekko
            oddalona, gra bardzo wypełnionym dźwiękiem, niestety góra jest moim zdaniem nie do końca dobra,
            przez ten bas w ogóle jej nie dostrzegamy, on jest tak dobry 🙂
            A ten iCAN całkiem ciekawy ale niestety słuchałem nówki sztuki i dopiero po godzinie zaczął pokazywać
            co to za zwierze, zmieniałem akurat kable i był taki efekt jakby ktoś odsunął wielką grubą kotarę, nie był
            to efekt kabli, bo powrót pokazał tylko nieznaczne zmiany. Jak dla mnie to bardzo ciekawe urządzenie
            trzeba będzie dłużej posłuchać i to modelu, który ma już za sobą trochę godzin grania.
            Jedna cecha jest też warta odnotowania jest bardzo ciepły/gorący nawet bardziej niż Cayiny z serii 6.

  16. Jarek napisał(a):

    Zaintrygował mnie ten wzmak. Recenzja świetna!
    Gdzie w Warszawie można go posłuchać, jeśli w ogóle jest to możliwe 🙁

    1. PIotr Ryka napisał(a):

      W Krakowie stoi w HiFiStation i jest w Q21. Ale czy jest gdzieś w Warszawie, tego nie wiem i nie ma jak się dowiedzieć, bo dystrybutor chwilowo wybył do Japonii.

      1. Jarek napisał(a):

        Piotrze,
        usłyszałem opinię, że ten iCan jest brzmieniowo „zamulony” – jak sądzisz z czego może to wynikać?

        1. PIotr Ryka napisał(a):

          Z brudnych uszu, złego interkonektu albo złego źródła. Co jak co, ale zmulony to on nie jest.

          1. Jarek napisał(a):

            Za parę dni może będę miał okazję go posłuchać. Zobaczymy jak zagra dla mnie i w moim systemie 😉

          2. PIotr Ryka napisał(a):

            A jakich teraz używasz słuchawek?

          3. Jarek napisał(a):

            Piotrze,

            posłuchałem tego IFI, i wywarł na mnie negatywne wrażenie. Generalnie sonicznie nic mi się w nim nie spodobało. Miałem go 2 dni, więc raczej mogłem sobie wyrobić zdanie na jego temat. Egzemplarz demo, a więc nie świeżynka.
            Aktualnie korzystam z Hifimanów HE1000, Audio-Technica A1000Z, Staxów SR-009 oraz Staxów SR-L700.
            Najczęściej słucham na A1000Z oraz L700 🙂

          4. PIotr Ryka napisał(a):

            Jeżeli się nie podobał, to prawie na pewno kwestia źródła.

          5. Jarek napisał(a):

            Hahaha :))) Oczywiście! Akurat źródło mam bardzo dobre i w większości konfiguracjach sprawdza się idealnie. Po prostu IFI gra jak gra – dla mnie słabo 🙁

          6. PIotr Ryka napisał(a):

            Też mogę napisać ha, ha, ha. To niczego nie wyjaśnia ani nie wnosi poza stanem emocjonalnym piszącego. Accuphase DP-700 też nie zawsze się sprawdza, na przykład nie ze wszystkimi wzmacniaczami dla Stax SR-009. ifi PRO iCan jest na pewno znakomitym wzmacniaczem, a że gdzieś komuś nie zagrał? To zawsze i każdemu może się zdarzyć i każdy doświadczony audiofil powinien to wiedzieć. Ręczę za ten wzmacniacz. Nie jest najlepszy na świecie, ale jak się odpowiednio ustawi tor, to jest rewelacyjny.

        2. Jacek napisał(a):

          A skąd pewność, że to nie kwestia źródła? Jedno źródło, nawet takie bardzo dobre, nie będzie pasowało to każdego setupu.

  17. Paweł napisał(a):

    Witam. recenzja jak zawsze prima sort. Słuchałem tego wzmacniacza i jest faktycznie czarodziejski (mimo że była to chyba całkiem nówka i podejrzewam że po wygrzaniu może być jeszcze lepiej)
    Mam pytanie – posiadam Oppo PM-1 i szukam do nich wzmacniacza stacjonarnego ( póki co graja z Chord Mojo i jest całkiem zacnie – ale to bardziej przenośny sprzęt i niesymetryczny a podobno Oppo po symetrycznym lepiej graja… Coś w nich jest urzekającego – ale wymagają długiego wygrzewania – początkowo , tak jak Pan napisał w pierwszej recenzji faktycznie najbardziej rzuca się w uszy bas a wysokie tony są nieco ubogie, ale muszę powiedzieć że po około 400 h wygrzewania – góry i średnicy wyraźnie przybywa chociaż nadal wydaje się być jakby nieco „w drugim rzędzie”) Ale do meritum – rozważam zakup pomiędzy dedykowanym PA-1, iFi Pro i Chordem Hugo ( z Hugo TT grało urzekająco – ale cena…hmm myśle że wzmacniacz + obecny DAC – Schit Gungnir Multibit może dać też dobry efekt, chociaż dynamika Chorda po prostu miażdży)
    W jakim kierunku sugerowałby Pan skierować słuch? Aha kabel symetryczny planuję planuję od FAW nie orginalny od Oppo i tutaj też mały dylemat Noir czy Hybrid Noir?
    Na marginesie – nie wiem czy słuchał Pan Oppo-PA-2 ,pytam bo nie rozumiem zachwytów tym wzmacniaczem ( może egzemplarz był wadliwy ale miałem wrażenie że gra to gorzej niż wyjście słuchawkowe z iPhone, a w porównaniu do Mojo, iFi nano DSD, czy Onkyo to jakaś całkowita porażka … no chyba że ktoś lubi taką kluchę dzwięku)
    Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na kolejne testy

  18. Paweł napisał(a):

    Aha jeszcze 2 wzmacniacze chodza mi po głowie – SPL Phonitor X lub „E”
    Jeśli jakieś sugestie może Pan popdsunąć z góry dziękuję

    1. PIotr Ryka napisał(a):

      Nie umiem powiedzieć bez bezpośredniego porównania czy lepszy jest Phonitor, czy ifi PRO. Oba wzmacniacze są wybitne i oba mają szczególne zalety. Oba też prezentują styl pozwalający wyraźnie prześwitywać przez siebie brzmieniu źródła i słuchawek. Oba też powinny bardzo dobrze pasować do słuchawek OPPO. Co do kabla od Forzy, to tak na wyczucie stawiałbym na Noir Hybrid. Ale mogę się mylić. DAC do ifi powinien być chyba ten nadchodzący od samego ifi, a do Phonitora może Black Dragon? Znakomicie spisuje się z nim Ayon Sigma, ale to dużo większe pieniądze.

      1. Maciej napisał(a):

        Piotr, bardzo jestem ciekaw Twoich wrażeń z połączenia NH + Phonitor, mam nadzieję że opiszesz w recenzji.

        1. PIotr Ryka napisał(a):

          Opiszę i z NH, i z T1, i z LCD-3.

  19. Stefan napisał(a):

    Piotrze dało by radę opisać zmiany w iCAN PRO po wygrzaniu ?
    Pisałeś o miesiącu, ale ciekawi mnie co się zmienia w prezentacji?

    1. PIotr Ryka napisał(a):

      To co zawsze – surowość zmienia się w dojrzałość. Toporność w pełnię, oschłość w muzykalność, powściągliwość w bogactwo, przymglenie w jasność, chłód w ciepło. Nie obserwowałem zmian z jakąś szczególną starannością, bo wiedziałem, że to nie będzie mój wzmacniacz (co mnie nieco irytowało), ale to zawsze tak przebiega.

  20. Mateusz napisał(a):

    Panie Piotrze po tej recenzji postanowilem kupic ten wzmacniacz – dla mnie nowe hobby. Mam jednak problem. Idac za rada sklepu audio chcialem pierwotnie kupic Simaudio MOON NEO 430 w zestawie z dakiem. Pozniej mialem okazje posluchac Daca 2qute od chorda i bardziej spodobalo mi sie brzmienie (czy to mozliwe, ze dac jest lepszy niz high endowy MOON??). W sklepie twierdza, ze Chord Hugo i 2qute to slabe DACki w porownaniu z Moon ale przestalem im wierzyc i ufam swoim uszom. Teraz pozostaje wybor wzmacniacza. Mysle jeszcze o MOON NEO 430 ale tam nie ma lamp a sluchawki jakie wybralem to LCD-3. Nie znosze jasnosci HD-800. Podobno lampy w tym wzmacniaczu beda swietna synergia dla LCD. Do zestawu dodam USB Cardasa a co do interkonektorow to nie mam pojecia. Co sadzi Pan o wyborze miedzy Moonem i Ifi do LCDkow? Czy jakies propozycje co do interkonektora Pan ma? Dziekuje z gory za odpowiedz!!

    1. Wiceprezes napisał(a):

      Ja osobiście przy LCD-3 stawiałbym na iCAN PRO, dzięki któremu te słuchawki naprawdę pokazują na co je stać. 430HA jest świetny, ale w wypadku „łatwiejszych” słuchawek, a kapryśne LCD-3 mogą przy nim brzmieć nieco zamuliście, bez polotu. A co do interkonektów, to wybór zależy od zakładanego budżetu. Do 3K PLN świetnym wyborem mogą być kable Ortofona 705/905. Powyżej tego są rewelacyjne HS101 od Harmonixa, Sulek i Tonalium. A na samym końcu Crystal Cable Absolute Dream 🙂

    2. PIotr Ryka napisał(a):

      Proszę kupić iCana Pro, to rewelacyjny wzmacniacz – tym lepszy, im lepsze ma źródło (DAC Chorda są bardzo dobre.) O interkonektach napisał już Wiceprezes i słusznie napisał.

  21. Piter napisał(a):

    Od około 6 tygodni jestem właścicielem iCan Pro i w sporej części zgadzam się z recenzją. Wzmacniacz jest wybitny jeśli chodzi o zakres średnicy i ogólnie pojętą neutralność brzmienia. W tym zakresie trudno moim zdaniem znaleść coś porównywalnego nawet za 3 krotną cenę. Z drugiej strony ta neutralność przekłada się na bardzo dużą czułość odnośnie tego co jest przez iCan Pro i nie mam na myśli tylko źródła, ale także cały tor zasilania. Wzmacniacz wychwytuje najmniejsze zmiany, co także rodzi problemy i wymagania co do jakości zasilania. Stereofonia jest na bardzo wysokim poziomie. Wykorzystuję go także jako przedwzmacniacz i w tej roli również spisuje się wyśmienicie. To, co do czego można by się w nim przyczepić , to że dynamika i wypełnienie nie dorównuje jakości średnicy, jest to słyszalne w trybie pre, w trybie słuchawkowym dużo mniej. Ale mam tu na myśli poziom odniesienia do sprzętu za 20tys PLN i więcej.

  22. Karol napisał(a):

    Witam, jestem bardzo zainteresowany kupnem wzmacniacza oraz DACa do moich Audeze Lcd-2. W przyszłości chciałbym zakupić drugą parę słuchawek , aktualnie faworytami są HD800. Z tego też powodu szukam wzmacniacza dosyć ,,uniwersalnego” jednakże najbardziej zależy mi na jakości i współpracy dźwięków z Audeze. Nie chciałbym wydawać jeszcze raz tyle na kolejny tor, a uważam że urozmaicenie słuchawkami dynamicznymi będzie świetne. Wzmacniacze o których myślałem to głównie opisywany tu i chwalony Ifi ican pro, Trilogy 933, Mjolnir, Ragnarok chociaż zdania na jego temat są podzielone i chyba ze względu na stosunek jakość /cena odpada (wzmacniacz ma służyć jedynie do słuchawek). Z opinii napisanych powyżej Trilogy daję więcej od siebie, jednakże kosztuję znacznie więcej co mocno boli i może go wykluczyć. Co Pan uważa na ten temat ? Mam ich wszystkich zamiar posłuchać na Audio Show, jednak przed tym chciałbym zapytać na które najbardziej zwrócić uwagę. Może jakieś inne w podobnym cenach, wolałbym trochę mniej niż Trilogy 933…? Czytając fora dotyczące ifi , który jest póki co moim faworytem ze względu na Pańskie pochwały jak i innych osób, myślałem na temat firmowego DACa Pro ( premiera chyba Maj-Czerwiec) , niektóre osoby chwaliły Yggdrasila z icanem. Czekam na Pańską odpowiedź i gorąco pozdrawiam Karol.

    1. PIotr Ryka napisał(a):

      Moją rekomendacją jest opisany w tej recenzji ifi PRO iCan. wyjątkowo uniwersalny, rewelacyjny jakościowo, lampowy i tranzystorowy zarazem. Do LCD-2 i HD800 będzie jak znalazł.

  23. Adam Rzetelski napisał(a):

    Witam Panie Piotrze, gdybym chciał do LCD 2 zbudować tor irack>iusb3> gemini> idac2>itube2>ican se, to zastanawia mnie czy tor zyskałby znacząco, przy zamianie itube2 i ican se na ican pro?
    Dopłata byłaby około 5k. Tutaj też pytanie, czy wzrost jakości byłby na tyle duży, aby dołożyć 5k chcąc jednak, aby cały zestaw miał dobry stosunek cena/jakość, czyli krótko mowiąc, aby znaleźć tak zwany złoty środek pomiędzy gonieniem za jakością a ceną.

  24. Piotr Ryka napisał(a):

    Nie, pełny tor na iRack jest w pełni zadowalający. Przynajmniej moim zdaniem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© HiFi Philosophy