Recenzja: iFi Audio iCAN SE

iFi_iCAN_SE_HiFiPhilosophy_014   O iFi i jego słuchawkowych wzmacniaczach dawno nie było, będzie ze dwa miesiące. Jak na iFi naprawdę dużo, bo sprzętem strzela niczym Minigun, co akurat dobrze pasuje, bo iFi też jest mini – a nawet MICRO i NANO. Minigun luf ma wiele i strzela na okrągło, a iFi wiele klocków, by na okrągło słuchać. Ale iFi to już nie samo MICRO i NANO, bo od niedawna także coś średniego kalibru, gdy chodzi o wielkość, a nawet dużego w rozmiarze mocy, To produkty z nowej serii PRO – na razie tylko jeden, i już zrecenzowany – ale teraz cofniemy się do serii mini, aczkolwiek mały iFi Audio iCAN SE mocy także ma wiele, bo całe 4 waty.

Pokaż cały artykuł na 1 stronie

2 komentarzy w “Recenzja: iFi Audio iCAN SE

  1. Maciej pisze:

    dobre to to do akg Q701 by było? :)

    1. Wiceprezes pisze:

      Bardzo by się nadał, tylko potrzebne by było gęsto grające źródło 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© HiFi Philosophy