Recenzja: Divaldi AMP02

Divaldi AMP02 HiFi Philosophy 007   Niedawno pisałem o średnim Milo, po nim o dużym Octave, nadeszła pora na mały słuchawkowy wzmacniacz. Taki naprawdę mały, a nie tylko cokolwiek mniejszy – co nie znaczy, że tani bądź lichy.

W sumie to nie ma co się bawić w partyzantkę i recenzenckie podchody: wzmacniacz Divaldi AMP 01 był kiedyś recenzowany, ale przeszedł od tamtej pory istotną modyfikację do wersji 02, w wyniku której stał się nawet dwuczęściowy, co – jak zapewnia producent – będzie miało istotny wpływ na jego brzmienie; zarówno względem podstawowej funkcji słuchawkowego wzmacniacza, jak i dodatkowej, rzadko spotykanej, bycia przedwzmacniaczem gramofonowym. Odnośnie tej drugiej też taki, że obsługa dotyczy teraz obydwu typów wkładek, czemu należy gorąco przyklasnąć.

Na wstępie odświeżmy sobie pamięć i przypomnijmy, że wbrew obco brzmiącej nazwie wzmacniacz jest produkcji rodzimej. Zaprojektowała go i wprowadziła na rynek krakowska firma Mediam; trzykrotnie był już pokazywany na AVS, jak również wielokrotnie opisywany w recenzjach. Recenzjach, dodajmy, przychylnych, podobnie jak przychylne były opinie słuchających go na pokazach, co wraz z sukcesem sprzedażowym, w tym także zagranicznym, skłoniło producenta do rozwoju i kontynuacji. Mało tego – wzmacniacz odniósł też międzynarodowy sukces, otrzymując za projekt obudowy prestiżową nagrodę IF Design Award 2017.

Pokaż cały artykuł na 1 stronie

12 komentarzy w “Recenzja: Divaldi AMP02

  1. Tadeusz napisał(a):

    Że tak przy okazji zapytam ,czy jest przewidziana recenzja Copland DAC 215 ?

    1. Piotr Ryka napisał(a):

      Nie umiem odpowiedzieć. Współpraca z tym dystrybutorem ostatnio się nie układa, ale może po AVS ulegnie poprawie.

  2. AAAFNRAA napisał(a):

    Mam dobrą wiadomość. W sklepie internetowym firmy Mediam cena 4 952 zł 🙂

    1. Piotr Ryka napisał(a):

      Te ceny to wieczna mitręga. Co chwilę inne.

  3. Miltoniusz napisał(a):

    „…sławetny Bakoon ewidentnie faworyzował Sennheiser HD800 i oba Lebeny też, tyle że z dołączeniem HE-6 i K1000 podpiętych do odczepów głośnikowych.” Rozumiem, że oba Lebeny faworyzowały HE-6 i K1000 a nie HD800, czy tak?

    1. Piotr Ryka napisał(a):

      Oba Lebeny faworyzowały HD800 przy gniazdku słuchawkowym i świetnie grały z nimi także AKG K1000 oraz HiFiMAN HE-6 podpięte do odczepów głośnikowych. Cała trójka grała rewelacyjnie. Coś w tym jest niejasne?

      1. Miltoniusz napisał(a):

        Dziękuję, teraz mam pewność. Oczywiście chodzi o Lebena CS-300F i CS-600.

        1. Piotr Ryka napisał(a):

          Tak, o te.

  4. Sławek napisał(a):

    Panie Piotrze,
    jako tylko przedwzmacniacz gramofonowy co lepsze Pana zdaniem – przedmiotowy DiValdi, czy ifi iphono2?
    Pozdrawiam

    1. Piotr Ryka napisał(a):

      Nie porównywałem bezpośrednio, więc nie mogę stanowczo się wypowiedzieć, ale oba reprezentują wysoką jakość. Za obydwoma stoją też wybitni konstruktorzy.

  5. fon napisał(a):

    No Piotrze jakoś długo nie podajesz info o wypuszczeniu nowych HD 660 🙂

    1. Piotr Ryka napisał(a):

      Nie podaję, bo nie ja jestem w redakcji odpowiedzialny za niusy. Prosiłem Karola o wrzucenie, ale wg niego informacja samego Sennheisera wymaga przeredagowania i uzupełnienia, a nie miał na to czasu z uwagi na inne obowiązki. Sam natomiast zaklepałem na ile mogłem słuchawki do recenzji i zamówiłem nowe pady do moich starych HD600. Pozostaje czekać. Przyjechał za to do recenzji słuchawkowy Woo 22, co kiedyś obiecałem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© HiFi Philosophy