Recenzja: PS Audio Power Plant Premier

PS_Audio_Power_Plant_Premier_2Czyli przetwornica prądu na audiofilski użytek.

  Firma PS Audio jest stosunkowo młoda, jednak dwa jej wyroby zyskały duży rozgłos i uznanie. Chodzi o wzmacniacz słuchawkowy GCHA oraz właśnie tytułową „elektrownię”, bo tak szumnie produkt ten ochrzczono. Coraz większą karierę robi też Digital Link III DAC, którego trochę słuchałem i rzeczywiście wart jest kariery.

Trzeba przy tym zaznaczyć, że tytułowy Power Plant to już drugie pokolenie tego sztandarowego dla PS Audio dzieła.

Tak naprawdę elektrownią oczywiście ono nie jest, bo z prawdziwym agregatem prądotwórczym ma tyle wspólnego, że też tutaj płynie prąd, jednakże nie jest to również taki całkiem zwykły kondycjoner oparty o pasywne filtry albo trafo. Power Plant to przetwornica z prawdziwego zdarzenia, zamieniająca wejściowy prąd zmienny z gniazdka na prąd stały i na powrót przetwarzająca go ze stałego w zmienny, ale już o całkiem innej jakości – oczyszczony, precyzyjnie wyskalowany do zadanych 230V i na dodatek wysublimowany, o ile ktoś tego sobie zażyczy, tajemniczą technologią MultiWave, czyli mówiąc po polsku wielo-falowości. Nim do tych prądowych zagadnień dojdziemy słów jednak parę o wyglądzie i funkcjonalności.

Pokaż cały artykuł na 1 stronie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© HiFi Philosophy