Recenzja: Lector CDP 7 TL

Lector CDP 7 TLOto kolejny odtwarzacz na mojej recenzorskiej tapecie i ponownie z wyższej półki, bo co tu kryć, takie właśnie lubię. Są zapewne (miejmy w każdym razie taką nadzieję) dobre odtwarzacze i w innych przedziałach cenowych, ale jakoś nie dane mi było dotąd na nie natrafić, i trudno, pozostaje cierpliwie czekać.
Tymczasem Lector 
CDP 7 to wyrób włoski, zatem już z samego pochodzenia specyficzny i kontrowersyjny, bo Włochy są bez wątpienia swoistym enfante terrible produkcji przemysłowej; ojczyzną wyrobów i marek tak sławnych jak Bugatti, Gorgonzola czy Versace, a zarazem synonimem blichtru oraz wydrwigroszy żerujących na naiwnych turystach. Biorąc z tej mieszanki to co najlepsze natrafiamy na klasyczny włoski styl, cechujący się od strony estetycznej odwagą, wyrafinowaniem i najwyższej klasy elegancją, a od strony technicznej dążeniem do ekstremalnych osiągów. Ile z tego odnajdziemy w Lectorze? Cóż, jego cena, mimo iż dość pokaźna, z miejsca studzi wygórowane oczekiwania. Za dwanaście tysięcy złotych nie dostaniemy odtwarzaczowego odpowiednika Ferrari czy Lamborghini – nie ma takiej możliwości. Wciąż jednak jesteśmy pod słońcem Italii, a tutaj wszystko może się zdarzyć, nawet piękna wieża, choć krzywa.

Pokaż cały artykuł na 1 stronie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© HiFi Philosophy