Newsy: Następca słuchawek Beyerdynamic T90

Beyerdynamic Amiron Home 1   Firma Beyerdynamic poinformowała o wprowadzeniu z początkiem października do obiegu swojej najnowszej konstrukcji otwartej,wykorzystującej ulepszone przetworniki typu Tesla. Nowy model o nazwie Beyerdynamic Amiron Home ma zadanie zastąpić wycofany z produkcji popularny model T90.

Producent tłumaczy swoją dość zaskakującą decyzję niemożliwością ograniczenia się do drobnych korekt konstrukcyjnych modelu T90; chciano bowiem osiągnąć duży progres brzmieniowy i w tym celu wprowadzono daleko idące modyfikacje przetwornika Tesla. Z biegiem czasu zebrano też nowe doświadczenia i w konsekwencji przedefiniowano sposób jego łączenia z obudową, czego łącznym efektem jest wprowadzenie produktu nie mającego już ze swoim popularnym poprzednikiem wiele wspólnego. Tak więc model T90 powędrował na zasłużoną emeryturę a na jego miejsce przychodzi nowy Beyerdynamic Amiron Home.

Beyerdynamic Amiron HomeBeyerdynamic Amiron Home 2Beyerdynamic Amiron Home 4Beyerdynamic Amiron Home 5

 

 

 

 

Największą innowację w stosunku do poprzednika stanowi gruntowne przeprojektowanie geometrii komór akustycznych, w których znajdą się nowe Tesle. Nausznice posiadać mają prostszy kształt, przypominający model T5p, a jednocześnie zmianie uległo umiejscowienie przetwornika względem ucha oraz postać zewnętrznego grilla. Materiał wykorzystany do jego wykonania zapewniać ma lepszą ekspozycję średniego zakresu, jak również poszerzenie obszaru sceny, a przy okazji vice flagowy model słuchawek Beyerdynamica z typu półotwartego zmienia się na w pełni otwarty. Zmiany dotknęły również wykorzystywanych dotychczas padów, które pochodzić mają od modelu DT 1990 i zapewniać lepszą ekspresję niższych tonów. Ogólnie biorąc nowe słuchawki mają grać ciepło, w sposób otwarty i z dużą dozą „powietrza”, co winno się przekładać na styl dający słuchaczowi poczucie  uczestnictwa w żywym koncercie..

Beyerdynamic Amiron Home11Beyerdynamic Amiron Home 12Beyerdynamic Amiron Home 14Beyerdynamic Amiron Home 15

 

 

 

 

Nowe przetworniki otrzymały nomenklaturę Tesla 1.5 i mają posiadać nominalną impedancję 250 Ohm, przez co nie powinny nastręczać trudności większości z dostępnych na rynku wzmacniaczy słuchawkowych. Przenoszone pasmo zawierać się ma w przedziale od 5 do 40 000 Hz, kwalifikując najnowszy produkt Beyerdynamica do ekskluzywnej klasy Hi-Res.

Słuchawki Beyerdynamic Amiron Home wraz z dedykowanym sztywnym pokrowcem w zestawie powinny trafić na rynek w połowie października. Zachodnia cena MSRP została ustalona na 700$.

Polskim dystrybutorem marki Beyerdynamic jest firma: Konsbud HiFi 

2 komentarzy w “Newsy: Następca słuchawek Beyerdynamic T90

  1. Patryk napisał(a):

    700$, powiem tylko tyle, ze polecam kazdemu Final 6 , sluchawki wspaniale z przepiekna magia swojego dzwieku, ktorej trzeba dlugo szukac lub zaplacic 3x wiecej u innych producentow. Mam nadzieje, ze pan Piotr jest tego samego zdania.
    Pozdrawiam i wielkie dzieki za wspaniale recenzje na Hifiphilosophy!!

  2. 1piotr13 napisał(a):

    Co do Bayerdynamic. Po przeczytaniu kilku przychylnych i wychwalających recenzji zamówiłem Beyerdynamiki DT1770. Od razu jak przyszły podłączyłem je pod sprzęt żeby zachować w pamięci jak grają przed wygrzaniem. Wygrzewałem je przez 48 godzin non stop i muszę stwierdzić że brzmienie dużo się nie zmieniło, jeśli wogóle się zmieniło to raczej nie była to spektakularna zmiana. Wiem może należało by je dłużej wygrzewać ale sam charakter ich grania dużo się już nie zmieni. Należę do ludzi którzy mają przeciętną wielkość ucha a mimo to słuchawki nie leżały dobrze na uszach, duuużo lepsze są hd650 pod tym względem. Pierwsze co się rzuciło na uszy to wysunięta do przodu średnica oraz taki pogłos, jakby dźwięk wydobywał się z puszki, jakby był podwyższony jakiś zakres częstotliwości który daje taki pogłos. Jest jeszcze jeden problem, najważniejszy i dyskwalifikujący te słuchawki według mnie. Prawa słuchawka jest dociśnięta do głowy w miarę dobrze (ale nie wzorowo) a lewa nie i nie można tego zniwelować bo ich konstrukcja to uniemożliwia. Kabel który jest doprowadzony do drugiej słuchawki wychodzi z tej pierwszej w pozycji uniemożliwiającej prawidłowe dociśnięcie tej słuchawki do uszu, masakra. W drugiej słuchawce jest to samo. Konstruktor tych słuchawek się nie popisał wogóle i najlepsze jest to że w żadnej recenzji tego nie uświadczysz. Kiedy docisnę palcami obie słuchawki do głowy to wtedy dźwięk z nich płynący jest bardzo dobry, kiedy puszczam robi się płaski i nijaki. Zaprosiłem do mnie kolegę który ma przy okazji małe uszy i on też miał ten sam problem. Znajomy ostatnio kupił słuchawki Meze 99 classic i wziął je do mnie na przesłuchanie. Posłuchałem i odrazu BINGO !!! To jest to czego szukałem, to jest brzmienie które mi najbardziej odpowiada.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© HiFi Philosophy