Newsy: Audeze LCD-4 i The King

Audeze_LCD-4b

   Słuchawkowa nawałnica trwa w najlepsze. Tym razem stawkę postanowiła podbić amerykańska firma Audeze, która pod koniec tego roku powinna wypuścić nowy, flagowy model Audeze LCD-4. Jak na razie wiadomo o nim tylko tyle, że posiada nową, cieńszą diafragmę, potężniejsze magnesy i pałąk wykonany z włókna węglowego. A z liczb można przytoczyć tylko cenę – 3995 dolarów amerykańskich.

Do kompletu firma wypuści również autorski, lampowo-hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy, o nazwie The King. I tu też jedyną wiadomą jest jego cena – także 3995 dolarów amerykańskich…

Źródło: Headfi.com

Źródło: Headfi.com

Źródło: Headfi.com

Źródło: Headfi.com

Źródło: Headfi.com

Źródło: Headfi.com

Audeze_LCD-4e

Źródło: Headfi.com

 

 

 

 

 

 

20 komentarzy w “Newsy: Audeze LCD-4 i The King

  1. Sławek pisze:

    Po przeliczeniu po kursie 3,72 zł za $ i dodaniu VAT wychodzi ponad 18 tysięcy złocisza!
    Robi się z leksza przydrogo…. :-(

    1. Maciej pisze:

      Szkoda w ogóle słów. To ciąg dalszy słuchawkowej bańki spekulacyjnej. 2 lata i ceny wrócą do normy. Czyli 2-3K PLN. Już Night Hawk jest za 2500PLN i Pandora – pierwsze jaskółki.

    2. kabak1991 pisze:

      Pfff po taniości, gdzie prestiż, gdzie drożyzna? Dajcie mi coś naprawdę drogiego, pokażcie że macie jaja Audeze. Zaraz HiFiman wypuści następnego flagowca HE 260 000 X-Plus bajer szmer full wypas za 50 000 pewnie a nie zapominajmy że nowy Orfeusz numer 36 i trzy czwarte zaraz w drodze za 10 razy tyle. 18 000 zl? Za kogo oni nas mają? Za… Polaków? Że co, że niby my biedni? Gdzie moja szabelka i ułańskie wdzianko, ja ich nauczę serwowania cen, będą nas obrażać gadziny… Daję 10 000 dolarów, kto da więcej? Kto przebije? Kto ma tyle odwagi? Zróbmy swoje słuchawki, wsadźmy tam przetwornik z sueprluxów i zacznijmy to sprzedawać za 10 000zł. Ktoś się pisze żeby zacząć produkcję?

  2. Marek pisze:

    Chyba chciałeś napisać ponad 14kzł, co również jest przydrogo..

    1. Piotr Ryka pisze:

      Kolega doliczył 23% VAT i dlatego 18 tysięcy.

      1. Sławek pisze:

        A otóż to, bo amerykańskie ceny są zazwyczaj bez vat, który jest różny w zależności od stanu.

        1. Marek pisze:

          A no tak, chyba że wprowadzą umowę o wolnym handlu, o której coś tam przebąkują 😉

  3. Piotr Ryka pisze:

    W sumie najsmutniejsze jest to, że te osiemnaście tysięcy względem siedem czterysta, jakie jeszcze przed chwilą LCD-3 kosztowały, to cieńsza membrana i pałąk z lepszego tworzywa. HiFiMAN HE-1000 za trzynaście tysięcy to przynajmniej całkiem nowe słuchawki, a tu tylko upgrade i cena w górę o dziesięć tysięcy. Może dźwięk jakoś to będzie tłumaczył, ale jest naprawdę dużo do tłumaczenia i mocno wątpię w jego skuteczność. No nic, przekonamy się.

  4. dankam pisze:

    Jaki wypasiony kabelek za 4k papieru.
    powoli wstyd się przyznać że się jest audiofilem bo robi się z tego synonim „frajer którego można nciągnąć na kasę” w myśl zasady ciemny lud to kupi.

    1. Dazza pisze:

      myśle ze kulminacja nadejdzie niedługo. W końcu dojdzie do takiego momentu że firmy zapędzą się nie wypuszczając tańszych produktów będą miały w ofercie najdroższe a dla większości osób będzie to już kubeł zimnej wody której nie przeskoczą i zacznie sie pikowanie w dół

    2. Sławek pisze:

      No właśnie – Forza Audio Works – nawiasem mówiąc bardzo zacna firma (mam Noir Hybrid 4 pin xlr do mich HiFiMan HE-500) – dorobi lepszy kabelek, szacuję, że jeszcze, ze 2 tysiące trzeba będzie dołożyć (mam na myśli Nior Hybrid).
      No i koszt rośie – to już 20 tysi!

  5. Adam K. pisze:

    Panie Piotrze, ja w trochę innej sprawie. Chciałem zapytać, czy jest szansa, by zrecenzował Pan referencyjne monitory Xavian Orfeo? Tańszego modelu – Perla, recenzje już się pojawiły i zapewne będą wyrastać jak grzyby po deszczu. Gorzej właśnie z flagowym modelem. Pozdrawiam.

    1. Piotr Ryka pisze:

      Prawdopodobnie jest, ale trzeba będzie poczekać, bo dużo innego sprzętu już stoi w kolejce.

  6. Piotr Ryka pisze:

    Jeżeli Beyerdynamic puszcza nowego flagowca za pięć tysięcy, to konkurowanie z nim takim za osiemnaście świadczy o mocnym szarżowaniu, a także o tym, że pieniądze w tej materii przestały się liczyć i dominuje chciejstwo. Chcę te i sobie kupuję, a cena nie gra roli.

  7. fon pisze:

    To jest przesada z cenami, szczególnie do naszych zarobków ale i w ogóle, producentom się w głowach poprzewracało, ten świat niedługo pewnie się zmieni, tak dużych dysproporcji to nigdy nie było… bogatych coraz więcej…może sami do tego dojdą

  8. sebna pisze:

    Faktycznie. Za takie pieniądze (słuchawki plus wzmacniacz) można złożyć już niczego sobie kompletny zestaw głośnikowy z drugiej ręki, który jeżeli tylko akustyka nie będzie zupełnie do bani powinien całościowo zagrać lepiej niż takie słuchawki..

    1. Patryk pisze:

      Sluchawki graja po prostu calkiem inaczej niz sprzet stereo.Sa to dwie rozne rzeczy i nie mozna tego do siebie porownac.LCD 4 i ich cena to zapewne pozadna przesada,ale zobaczymy,czy roznice sa duze,a moze nawet pan Piotr otrzyma je szybko na test.Akustyka pomieszczenia to wedlug mnie 70% sukcesu.Jestem bardzo ciekawy na roznice miedzy LCD3 / LCD4.

      1. Dazza pisze:

        W tym sprzęcie słuchawkowym różnice są mniejsze lub większe brzmieniowo ale nie klasowo tudzież zwracając uwagę na gust słuchacza. Bardzo rzadko zdarza się jakiś niewypał ale to juz wtedy definitywnie pikuje w dół.
        Ponaddto różnice dźwiekowe są dla wielu użytkowników słuchawek diametralnie inne. Wielokrotnie spotkałem sie z bardzo różnymi opiniami o jakiś słuchawkach mimo że z opisu różnych recenzentów było zupełnie inaczej, jednakże szanując ich opinie raczej się nie odezwałem a dopisałem do swojej rozpiski coraz bardziej umacniającej w tym że większość tego co piszemy na forach audio to tak naprawde „złote myśli” danej osoby aniżeli obiektywna ocena no bo na dobrą sprawe jak ocenić coś tak subiektywnego jak dźwięk ? Nie ma do tej pory żadnej definicji tabelki, oznaczającej lepszość jednego podanego dźwięku nad drugim.

        1. Dazza pisze:

          *edit

          „W tym sprzęcie słuchawkowym różnice są mniejsze lub większe brzmieniowo ”

          na

          „W sprzęcie słuchawkowym tej klasy ….”

  9. Maciej pisze:

    Głowa, zwłaszcza wyobraźnia i pamięć potrafią jednak płatać figle. HE400i odsłuchiwane samodzielnie grały nieźle. Ale w porównaniu z Sansui SS100 (vintage Fostex t50rp) okazało się że grają wyraźnie, ale jednak bardziej sucho i bardziej skąpo na basie. Słodycz umiarkowana w nich drzemie. I wcale nie łatwo czar orto tak na szybko i do tego tanio zrobić. LCD mają uroku więcej choć też wypełnienie nie aż tak aksamitne jak to w sprzęcie vintage. Podsumowując wybiorę na 99% ATH-R70x do mojego Espressivo OTL. Bardziej kompetentne i bardziej nasycone dla mnie. W HE400i nie ma tak niskiego zejścia jakie orto potrafią zrobić. Jednak jest to chyba cena magnesu tylko po jednej stronie przetwornika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© HiFi Philosophy